czwartek, 30 lipca 2026

Nowości

Revolut wpina darmowy ChatGPT Go w subskrypcje dla 75 milionów klientów

BiznesPatryk Raba
Revolut wpina darmowy ChatGPT Go w subskrypcje dla 75 milionów klientów
Fot. Adobe Stock
Spis treści
  1. Jak to działa w praktyce
  2. Dlaczego OpenAI szuka takich umów
  3. Wyłączone rynki i ograniczenia
  4. Co to znaczy dla polskich klientów

Revolut od dzisiaj dolicza ChatGPT Go do listy korzyści swoich planów subskrypcyjnych. Klienci brytyjskiego fintechu, w zależności od wykupionego pakietu, dostaną od trzech do dwunastu miesięcy płatnej wersji chatbota OpenAI bez dodatkowych kosztów, a użytkownicy najdroższego planu Ultra otrzymają też roczny "bilet gościa" do przekazania znajomemu.

Sama usługa ChatGPT Go to tańszy, okrojony wariant płatnego ChatGPT Plus, wprowadzony przez OpenAI z myślą o rynkach, gdzie pełna subskrypcja bywa zbyt droga. W wersji Go użytkownik dostaje wyższe limity zapytań niż w darmowym ChatGPT, możliwość przesyłania i analizy plików, generowanie obrazów oraz funkcję pamięci, która pozwala modelowi pamiętać kontekst wcześniejszych rozmów.

Jak to działa w praktyce

Zasady różnią się w zależności od planu. Klienci najdroższych pakietów Ultra i Metal dostają pełne dwanaście miesięcy dostępu, przy czym posiadacze Ultra mogą dodatkowo przekazać roczny dostęp jednej osobie spoza konta. Użytkownicy Premium i firmowego Revolut Pro otrzymują sześć miesięcy, a klienci darmowego planu Standard oraz płatnego Plus dostają trzymiesięczny okres promocyjny, po którym subskrypcja przechodzi najpewniej na warunki płatne.

Revolut przedstawia to jako element strategii przekształcania aplikacji bankowej w "superapkę życiową", która zamiast osobnych opłat za różne usługi cyfrowe oferuje je w ramach jednej miesięcznej opłaty abonamentowej. Firma szacuje, że suma korzyści dostępnych w jej planach subskrypcyjnych, licząc również wcześniejsze partnerstwa, sięga około 4100 euro rocznie na klienta.

Chcemy wzmocnić naszych klientów narzędziami towarzyszącymi ich całodziennym życiu, wykraczając poza sektor finansowy - Tara Massoudi, kierownik produktów premium w Revolut
Jesteśmy podekscytowani partnerstwem z Revolutem i dostarczeniem ChatGPT Go milionom klientów na całym świecie - Emmanuel Marill, dyrektor OpenAI na region EMEA

Dlaczego OpenAI szuka takich umów

Dla OpenAI to kolejna transakcja z serii, w której firma zamiast liczyć na organiczny wzrost subskrypcji, wchodzi w bazy klientów innych firm i oferuje im dostęp do ChatGPT jako benefit. Tego samego dnia OpenAI ogłosiło zbliżone porozumienie z London Stock Exchange Group, co pokazuje, że taka forma dystrybucji stała się jednym z głównych kanałów pozyskiwania nowych użytkowników płatnych warstw produktu.

Rynek subskrypcji stał się dla Revoluta osobną linią przychodów. Według danych przytaczanych w komentarzach branżowych po ogłoszeniu, przychody z planów płatnych sięgnęły w 2025 roku około 936 milionów dolarów, co oznacza wzrost o 67 procent rok do roku, a udział subskrypcji w całkowitych przychodach firmy zbliżył się do 16 procent. Liczba klientów płatnych planów urosła w tym czasie o 42 procent.

Wyłączone rynki i ograniczenia

Benefit na start nie obejmuje wszystkich rynków, na których działa Revolut. Z ogłoszenia wynika, że wyłączone są Stany Zjednoczone i Brazylia, a według części doniesień branżowych także Australia, gdzie integracja ma pojawić się w kolejnym etapie. Dostęp jest ograniczony do klientów pełnoletnich.

Dla użytkownika oznacza to, że sam fakt posiadania konta Revolut w danym kraju nie gwarantuje automatycznego dostępu do promocji, dopóki lokalny rynek nie zostanie formalnie włączony do programu.

Co to znaczy dla polskich klientów

Revolut ma w Polsce miliony aktywnych kont, a Polska nie figuruje wśród rynków wymienianych jako wyłączone z programu, co sugeruje, że polscy użytkownicy powinni zobaczyć benefit ChatGPT Go w swoich planach na tych samych zasadach co reszta Europy. Dla wielu klientów oznacza to praktyczny dostęp do płatnej wersji chatbota bez konieczności samodzielnego wykupywania subskrypcji u OpenAI.

To także sygnał dla innych banków i fintechów działających na polskim rynku, że pakietowanie narzędzi AI z usługami finansowymi może stać się kolejnym polem konkurencji o klienta, podobnie jak wcześniej ubezpieczenia podróżne czy dostęp do saloników lotniskowych.

Udostępnij: