niedziela, 6 września 2026

Nowości

Samsung promuje profesjonalny dysk SSD reklamą w całości wygenerowaną przez AI

RynekPatryk Raba
Samsung promuje profesjonalny dysk SSD reklamą w całości wygenerowaną przez AI
Fot. Tony Webster, Wikimedia Commons (CC BY 2.0)

Samsung wypuścił film reklamowy dysku Portable SSD P9, produktu kierowanego do filmowców, nie angażując do jego produkcji ani jednego operatora, kamery czy planu zdjęciowego. Branża filmowa mówi o ironii sytuacji, w której sprzęt do przechowywania nagrań reklamowany jest materiałem, którego nikt nie sfilmował.

Spis treści
  1. Dysk bez ani jednej klatki nagrania
  2. Reakcja branży filmowej
  3. Kontrast z reklamą Ridleya Scotta
  4. Co to znaczy dla marketerów

Samsung wprowadził na rynek dysk Portable SSD P9, kierowany wprost do operatorów i montażystów pracujących z materiałem 12K RAW. Kampanię promującą produkt firma zrealizowała jednak bez kamery, planu zdjęciowego i ekipy filmowej - cały spot powstał w generatywnej sztucznej inteligencji, co przez cały czas trwania filmu sygnalizuje widoczny napis na ekranie.

Dysk bez ani jednej klatki nagrania

P9 to następca popularnej serii Portable SSD T, tym razem z myślą o twórcach pracujących w rozdzielczościach kinowych. Samsung podkreśla w materiałach prasowych, że dysk ma wytrzymać ekstremalne warunki pracy w terenie i utrzymać stabilny zapis przy nagrywaniu surowego materiału wideo w 12K.

Problem w tym, że reklama produktu przeznaczonego do rejestrowania i przechowywania prawdziwych nagrań filmowych sama nie zawiera ani jednej sekundy materiału nakręconego kamerą. Zdaniem serwisu CineD, który jako pierwszy szerzej opisał sprawę, w produkcji spotu zabrakło operatora, planu zdjęciowego, ekipy oświetleniowej, dźwiękowca i montażysty koloru - wszystko zastąpiła generatywna AI.

Do kompletu doszły zdjęcia prasowe produktu, w których pojawiły się typowe dla generatorów obrazu artefakty - zniekształcone, bezsensowne napisy w rodzaju "talephoto" czy "vulture cirsting", świadczące o tym, że materiały graficzne również powstały maszynowo, a nie w studiu fotograficznym.

Reakcja branży filmowej

Sprawę nagłośnił między innymi znany operator i twórca internetowy Philip Bloom, który zwrócił na nią uwagę na platformie Threads. Pod materiałami CineD w mediach społecznościowych pojawiły się dziesiątki komentarzy wytykających sprzeczność między grupą docelową kampanii a sposobem jej realizacji.

Krytycy podkreślają, że produkt reklamowany jako narzędzie pracy dla zawodowych operatorów został wypromowany bez udziału jakiegokolwiek zawodowego operatora - a to właśnie ich pracę ma w teorii ułatwiać i wspierać dysk P9.

At the edge of your world, failure isn't an option - Tommy Kwon, wiceprezes Samsunga

Cytat pochodzi z oficjalnego materiału promocyjnego Samsunga i miał podkreślać niezawodność sprzętu w ekstremalnych warunkach pracy. W zestawieniu z całkowicie sztucznie wygenerowaną kampanią zabrzmiał dla wielu komentujących jak ironiczny komentarz do samego procesu jej powstania.

Kontrast z reklamą Ridleya Scotta

Sytuację dodatkowo podkreśla historia marketingu Samsunga sprzed zaledwie trzech lat. W 2023 roku firma zaangażowała reżysera Ridleya Scotta i operatora Flavio Labiano do realizacji krótkiego filmu "Behold", nakręconego telefonem Galaxy S23 Ultra - kampanii, która miała pokazać możliwości sprzętu właśnie poprzez pracę prawdziwej ekipy filmowej.

Przejście od angażowania uznanych twórców do zlecania kampanii generatorom obrazu i wideo pokazuje, jak szybko duże firmy technologiczne zmieniają podejście do produkcji reklamowej, licząc na oszczędności czasu i budżetu kosztem relacji z branżą kreatywną, którą jednocześnie próbują sobie kupić jako klientów sprzętu.

Co to znaczy dla marketerów

Przypadek P9 wpisuje się w szerszy spór o miejsce AI w reklamie produktów kierowanych do twórców i profesjonalistów kreatywnych. O ile generatywne kampanie bywają akceptowane w segmentach masowych, o tyle w branżach, które AI bezpośrednio dotyka finansowo i zawodowo, reakcja bywa znacznie ostrzejsza - a błąd wizerunkowy trudniejszy do naprawienia.

Dla firm planujących kampanie reklamowe z użyciem generatywnej AI historia Samsunga to praktyczna lekcja: dobór grupy docelowej ma znaczenie nie mniejsze niż sama technologia produkcji. Reklama skierowana do twórców filmowych, zrealizowana bez udziału twórców filmowych, ryzykuje odwróceniem uwagi od produktu na sam sposób jego promocji.

Udostępnij: