Nowości
Sonos otwiera swój system na agentów AI, w tym ChatGPT

Sonos zaprezentował Sonos 27, nowy system operacyjny dla domowego audio, który pozwala zewnętrznym agentom AI, w tym ChatGPT, sterować głośnikami przez protokół MCP. Firma pokazała też własnego asystenta głosowego Sonos Voice i możliwość tworzenia do dziesięciu własnych agentów AI.
Spis treści
Sonos pokazał 1 września 2026 roku na wydarzeniu Open House w Nowym Jorku nową wersję swojego oprogramowania, Sonos 27, która po raz pierwszy otwiera domowy system audio na zewnętrznych agentów sztucznej inteligencji. Kluczowa nowość nazywa się Sonos MCP i pozwala połączyć z systemem chatboty takie jak ChatGPT, żeby sterować muzyką w domu bez wychodzenia z okna rozmowy z AI.
Do tej pory sterowanie systemem Sonos odbywało się przez własną aplikację firmy albo zintegrowane asystenty takie jak Alexa czy Google Assistant. Sonos MCP zmienia ten układ, wykorzystując otwarty protokół Model Context Protocol, który pozwala dowolnemu kompatybilnemu agentowi AI wysyłać polecenia do głośników. Firma podaje jako przykład możliwość poproszenia ChatGPT o odtworzenie konkretnej muzyki w wybranym pomieszczeniu, bez przełączania się między aplikacjami.
Własny agent i cudze modele
Obok integracji z zewnętrznymi chatbotami Sonos wprowadza też Sonos Custom Agents, funkcję pozwalającą użytkownikom zbudować własnych agentów AI działających w ramach systemu. Każdy z maksymalnie dziesięciu agentów może mieć inny model językowy, inną osobowość i inny głos, co w praktyce zamienia głośniki w platformę do uruchamiania wielu wyspecjalizowanych asystentów jednocześnie, na przykład jednego do sterowania muzyką i innego do zarządzania oświetleniem czy kalendarzem domowym.
Trzecim elementem układanki jest Sonos Voice, budowany wewnętrznie przez firmę asystent głosowy skoncentrowany na muzyce i dopasowywaniu nastroju do pory dnia czy aktywności domowników. W przeciwieństwie do MCP i Custom Agents, które opierają się na zewnętrznych modelach, Sonos Voice ma być rozwiązaniem natywnym, zoptymalizowanym pod kątem sprzętu firmy. Wejdzie do wczesnego dostępu jesienią, jako funkcja opcjonalna, którą trzeba samodzielnie włączyć.
Cień afery z aplikacją
Premiera Sonos 27 ma też naprawić wizerunkowe szkody sprzed dwóch lat. W 2024 roku firma wypuściła przebudowaną aplikację razem ze słuchawkami Ace, a nowy interfejs okazał się na tyle wadliwy i okrojony z funkcji, że wywołał falę skarg użytkowników i spadek zaufania do marki. Prezes Sonos Tom Conrad przyznał na scenie w Nowym Jorku, że firma przez ten czas straciła spójną narrację wokół swoich produktów.
We have made so many wonderful things, and yet, somehow, in the middle of it all we stopped talking about what brings them all together - Tom Conrad, CEO Sonos
We learned household to household how sound helps a collection of rooms become a home - Tom Conrad, CEO Sonos
Sonos 27 ma być odpowiedzią na ten kryzys, budowaną wokół czterech obietnic: otwartego podejścia do ekosystemu audio, dźwięku dostrojonego do konkretnego domu, bezproblemowej kontroli niezależnie od tego, czy użytkownik sięga po aplikację, głos czy przeglądarkę, oraz technologii Sonos Fabric, dzięki której urządzenia mają lepiej rozumieć swoje wzajemne położenie i możliwości.
Nowy sprzęt obok oprogramowania
Wydarzenie w Nowym Jorku, zapowiadane już w lipcu podczas konferencji wynikowej firmy, przyniosło też dwa nowe urządzenia. Słuchawki Sonos Ace Ultra kosztują 449 dolarów, czyli 50 dolarów więcej niż oryginalny model Ace, i oferują dziesięć mikrofonów, podwojoną moc aktywnej redukcji szumów, nowy przetwornik, adaptacyjną korekcję dźwięku oraz 35 godzin pracy na baterii z możliwością trzygodzinnego działania po trzyminutowym ładowaniu. Soundbar Sonos Beam Ultra w cenie 699 dolarów, wobec 499 dolarów za starszy model z 2021 roku, zyskał konfigurację 7.1.2 Dolby Atmos z głośnikami skierowanymi w górę oraz cztery poziomy wzmacniania mowy w dialogach.
Oba urządzenia można już zamawiać w przedsprzedaży, a ich premiera rynkowa zaplanowana jest na 29 września 2026 roku, kilka tygodni po starcie wczesnego dostępu do funkcji Sonos MCP i przebudowanej nawigacji aplikacji.
Co to znaczy dla użytkowników
Dla właścicieli systemów Sonos największą praktyczną zmianą będzie możliwość sterowania głośnikami z poziomu dowolnego agenta AI obsługującego protokół MCP, a nie tylko z aplikacji firmy. To wpisuje się w szerszy trend otwierania sprzętu domowego na chatboty i agentów AI, widoczny też u innych producentów elektroniki użytkowej, którzy szukają sposobu, by ich urządzenia stały się punktami wykonawczymi dla poleceń wydawanych w naturalnym języku, zamiast wymagać osobnych aplikacji do każdego zadania.
Sonos nie ujawnił jeszcze, czy i kiedy funkcje MCP oraz Custom Agents trafią poza rynek amerykański ani jakie modele AI będą obsługiwane w Custom Agents poza domyślną integracją z ChatGPT. Early access rozpoczynający się 8 września pozwoli zweryfikować, czy otwarcie systemu na zewnętrzne agenty rzeczywiście upraszcza obsługę domowego audio, czy dokłada kolejną warstwę złożoności do sprzętu, który dopiero co odzyskiwał zaufanie użytkowników po problemach z poprzednią wersją aplikacji.


