sobota, 1 sierpnia 2026

Nowości

Together AI zbiera 800 milionów dolarów przy wycenie 8,3 miliarda

RynekRedakcja nowosci.ai
Together AI zbiera 800 milionów dolarów przy wycenie 8,3 miliarda
Fot. Adobe Stock

Dostawca infrastruktury dla modeli open source zamknął rundę Series C prowadzoną przez Aramco Ventures, potrajając swoją wycenę sprzed półtora roku. To sygnał, że kapitał coraz mocniej płynie nie w same modele, lecz w warstwę infrastrukturalną pod nimi.

Spis treści
  1. Skok wyceny w półtora roku
  2. Na czym Together AI zarabia
  3. Kapitał ucieka pod spód
  4. Co to znaczy dla firm w Polsce

Together AI, firma budująca infrastrukturę obliczeniową pod modele open source, ogłosiła 1 lipca zamknięcie rundy Series C o wartości 800 milionów dolarów przy wycenie 8,3 miliarda dolarów. Rundę poprowadziło Aramco Ventures, a dołączyły do niej między innymi Vista Equity Partners, General Catalyst, Emergence Capital, Nvidia, March Capital, Pegatron, Salesforce Ventures, Schneider Electric oraz S Ventures powiązane z SentinelOne.

Skok wyceny w półtora roku

To gwałtowny wzrost jak na tak krótki okres. Jeszcze na początku 2025 roku, przy rundzie Series B na 305 milionów dolarów, spółka wyceniana była na 3,3 miliarda dolarów. Obecna runda oznacza więc mniej więcej dwuipółkrotny wzrost wyceny w niecałe półtora roku, w czasie gdy konkurencja o infrastrukturę pod modele AI robi się coraz ostrzejsza.

Poza samym kapitałem własnym inwestorzy zobowiązali się dodatkowo sfinansować ponad 500 megawatów mocy obliczeniowej, kapitalizowanej osobno w kolejnych latach. To pokazuje, że dla tej klasy inwestorów sama runda udziałowa to dziś tylko część układanki, obok bezpośredniego finansowania serwerowni i klastrów GPU, na których fizycznie działają modele klientów firmy.

Na czym Together AI zarabia

Firma działa jako tak zwany neocloud, czyli dostawca chmury wyspecjalizowany w obsłudze klastrów GPU Nvidia i towarzyszącej infrastruktury pod trenowanie i uruchamianie modeli. Zamiast budować własne modele zamknięte, Together AI hostuje modele open source i oferuje je firmom jako tańszą alternatywę dla zamkniętych systemów dużych dostawców, z kosztami niższymi od 6 do 20 razy w zależności od zastosowania.

Wśród klientów firmy wymieniane są między innymi Cursor, Cognition i Decagon, czyli firmy budujące własne narzędzia i agentów AI na cudzej infrastrukturze zamiast własnej. Roczne zarezerwowane przychody spółki przekroczyły w ostatnim kwartale 1,15 miliarda dolarów, a według Together AI zużycie modeli open source w całej branży potroiło się w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy.

Kapitał ucieka pod spód

Runda Together AI wpisuje się w szerszy trend, w którym inwestorzy coraz chętniej kierują duże pieniądze nie w same laboratoria budujące modele, lecz w warstwę infrastrukturalną poniżej nich, czyli w moc obliczeniową, sieci i narzędzia do uruchamiania modeli tanio i na skalę. Podobne rundy w ostatnich miesiącach zamknęły też mniejsi konkurenci, jak Upscale AI, które pozyskało 500 milionów dolarów przy wycenie 2 miliardów, czy TensorWave z rundą 350 milionów dolarów przy wycenie 1,55 miliarda.

Za firmą stoją Vipul Ved Prakash jako dyrektor generalny oraz współzałożyciele Percy Liang i Ce Zhang, obaj znani z pracy naukowej nad modelami językowymi na Stanfordzie. Ich teza inwestycyjna od początku brzmiała podobnie: modele open source doganiają zamknięte pod względem jakości, a firma, która najtaniej i najsprawniej dostarczy pod nie infrastrukturę, przechwyci największą część wartości w kolejnej fazie rynku AI.

Co to znaczy dla firm w Polsce

Dla polskich firm budujących produkty na modelach open source, w tym tych korzystających z polskich modeli jak Bielik czy z popularnych modeli takich jak Llama czy Qwen, rozwój dostawców pokroju Together AI oznacza w praktyce dostęp do tańszej mocy obliczeniowej bez konieczności inwestowania we własne serwerownie czy podpisywania drogich kontraktów z hiperskalerami takimi jak AWS, Azure czy Google Cloud.

Im więcej kapitału płynie w tę warstwę rynku, tym szybciej różnica kosztowa między modelami zamkniętymi a otwartymi będzie się pogłębiać na korzyść tych drugich, co dla firm spoza Doliny Krzemowej, ograniczonych budżetami na infrastrukturę AI, ma znaczenie praktyczne, a nie tylko strategiczne. To również sygnał, że rynek coraz wyraźniej oddziela wartość samego modelu od wartości infrastruktury, na której ten model działa.

Udostępnij: