sobota, 1 sierpnia 2026

Nowości

TwelveLabs pozyskuje 100 milionów dolarów na AI, która rozumie wideo

RynekRedakcja nowosci.ai6
TwelveLabs pozyskuje 100 milionów dolarów na AI, która rozumie wideo
Fot. Adobe Stock

Startup TwelveLabs zamknął rundę serii B wartą 100 milionów dolarów na rozwój modeli rozumiejących nagrania wideo, a Amazon uczynił AWS jego preferowaną chmurą.

Spis treści
  1. Czym różni się od generatorów wideo
  2. Kto zainwestował
  3. Sojusz z Amazonem
  4. Znaczenie dla rynku wideo i agentów AI

TwelveLabs, startup budujący modele AI do rozumienia i przeszukiwania nagrań wideo, ogłosił 1 lipca 2026 roku zamknięcie rundy serii B na 100 milionów dolarów. Rundę współprowadziły fundusze NEA i NAVER Ventures, a łączna kwota finansowania pozyskana przez firmę od startu sięgnęła około 150 milionów dolarów. To jeden z większych czeków, jakie w ostatnich tygodniach trafiły do spółki spoza kręgu gigantów pokroju OpenAI, xAI czy Anthropic.

Czym różni się od generatorów wideo

TwelveLabs celowo trzyma się z dala od modnej kategorii generowania wideo, w której rywalizują OpenAI, Google czy Runway. Firma zajmuje się odwrotnym problemem, czyli rozumieniem istniejącego materiału wideo. Jej model Marengo zamienia sygnały wizualne, audio, mowę i tekst widoczny na ekranie w jedną przeszukiwalną reprezentację, a model Pegasus przekształca tę reprezentację w opisy, odpowiedzi na pytania i podsumowania w języku naturalnym.

Oba modele składają się na to, co firma nazywa Video Cognition System, czyli architekturę łączącą percepcję, pamięć i wnioskowanie. Celem jest sprawienie, by każda sekunda nagrania wideo była dostępna do przeszukania i wykorzystania przez agentów AI, na przykład przy przeglądaniu archiwów telewizyjnych, materiałów z kamer przemysłowych czy bibliotek treści marketingowych.

Kto zainwestował

Poza liderami rundy, NEA i NAVER Ventures, w finansowaniu wzięły udział Amazon, Radical Ventures, Korea Investment Partners, Index Ventures, Quadrille Capital oraz Red Bull Ventures. Obecność Amazona jako inwestora nie jest przypadkowa i wiąże się z drugą częścią ogłoszenia, czyli pogłębieniem współpracy technologicznej.

TwelveLabs zapowiedziało, że pieniądze z rundy przeznaczy na rozwój Marengo i Pegasusa, skalowanie Video Cognition System do obsługi największych archiwów wideo na świecie oraz rozbudowę zespołu. Firma, dotąd działająca z biur w San Francisco i Seulu, otworzy też nowe oddziały w Nowym Jorku i Londynie, co ma ułatwić obsługę klientów korporacyjnych w Ameryce Północnej i Europie.

Sojusz z Amazonem

Amazon, jako inwestor powracający z wcześniejszych rund, wynegocjował sobie status preferowanej chmury dla TwelveLabs. Nowe modele firmy mają być od teraz dostrajane pod chipy AWS Trainium i trafiać na tę platformę jako pierwszą, zanim pojawią się gdzie indziej. TwelveLabs zdobyło już wcześniej certyfikat AWS AI Competency, co potwierdza, że integracja z infrastrukturą Amazona nie jest jednorazowym gestem, tylko elementem dłuższej strategii.

Dla Amazona taka umowa to sposób na przyciągnięcie do własnej chmury kolejnego wyspecjalizowanego dostawcy AI, podobnie jak wcześniej robił to z Anthropic. Dla TwelveLabs to z kolei gwarancja stabilnego zaplecza obliczeniowego bez konieczności budowania własnych centrów danych, co przy technologii wymagającej ogromnej mocy do analizy wideo bywa kosztowną barierą wejścia.

Znaczenie dla rynku wideo i agentów AI

Rozumienie wideo przez maszyny staje się osobnym, coraz cenniejszym segmentem rynku AI, odrębnym od generowania obrazu ruchomego. Firmy medialne, sportowe i marketingowe siedzą na archiwach liczonych w milionach godzin nagrań, których ręczne przeszukiwanie jest praktycznie niewykonalne, a modele takie jak Pegasus pozwalają zadawać im pytania w języku naturalnym i dostawać odpowiedzi z konkretnym fragmentem nagrania jako źródłem.

Dla polskich nadawców telewizyjnych, agencji reklamowych i platform streamingowych ten kierunek rozwoju AI może z czasem przełożyć się na tańsze narzędzia do katalogowania i wyszukiwania w bibliotekach wideo, choć na razie TwelveLabs koncentruje swoją ekspansję na rynkach amerykańskim i brytyjskim, a nie na Europie Środkowej.

Udostępnij: