Nowości
Udział firm AI w polskich startupach wzrósł dziesięciokrotnie w dekadę

Spis treści
Polski Instytut Ekonomiczny policzył, jak bardzo sztuczna inteligencja zmieniła krajobraz rodzimych startupów. Odpowiedź brzmi: radykalnie. Udział firm z klastra SI wśród nowo powstających spółek technologicznych wzrósł z 1,3 procent w latach 2013-2016 do około 13 procent w okresie 2023-2026. To największy przyrost spośród wszystkich analizowanych segmentów rynku.
Co pokazują liczby
Analiza, przygotowana przez Magdalenę Lesiak z Polskiego Instytutu Ekonomicznego na łamach Tygodnika Gospodarczego PIE, opiera się na bazie danych Dealroom. Autorka porównała dwie kohorty startupów: 2213 firm założonych w latach 2013-2016 oraz 707 firm z lat 2023-2026, uwzględniając dane dostępne do kwietnia 2026 roku. Metoda pozwala uchwycić, jak zmieniała się struktura branżowa nowo powstających spółek na przestrzeni dekady.
Wynik jest jednoznaczny. Żaden inny badany klaster nie urósł tak szybko jak segment sztucznej inteligencji. Dla porównania, cyberbezpieczeństwo zwiększyło swój udział z 1,7 do ponad 5 procent, a chmura i infrastruktura IT z 1,7 do ponad 4 procent. To wzrosty rzędu dwóch, trzech razy - podczas gdy SI urosła niemal dziesięciokrotnie.
Inne segmenty tracą udział
Nie wszystkie branże zyskały na fali AI. Sektor mediów i sportu, który w latach 2013-2016 odpowiadał za 27 procent nowych startupów, skurczył się do około 22 procent w ostatnim okresie. To sygnał, że kapitał i uwaga założycieli przesuwają się w stronę technologii SI kosztem klasycznych modeli medialnych i rozrywkowych, które wcześniej dominowały w krajowym ekosystemie.
Wzrósł też, choć skromniej, udział startupów z obszaru zdrowia i technologii medycznych - z 7 do 9 procent. To pokazuje, że poza samą sztuczną inteligencją rośnie też zainteresowanie sektorami, w których SI bywa jedynie komponentem szerszego produktu, a nie głównym przedmiotem działalności.
Ta zmiana może odzwierciedlać globalny trend powszechnej adopcji technologii SI oraz rosnące zainteresowanie inwestorów projektami opartymi na sztucznej inteligencji - Magdalena Lesiak, Polski Instytut Ekonomiczny
Polska na tle świata
Analiza PIE zwraca uwagę, że polski ekosystem podąża za globalnym trendem, ale nie wykształcił własnych, wyspecjalizowanych nisz porównywalnych z tymi, które widać na dużych rynkach zagranicznych. W przeciwieństwie do ekosystemów takich jak amerykański czy izraelski, w Polsce brakuje wyraźnie dominujących segmentów AI-native czy defense tech, które w innych krajach przyciągają odrębne fale kapitału i talentów.
Oznacza to, że polscy założyciele w większości budują rozwiązania SI o charakterze horyzontalnym - narzędzia dla biznesu, automatyzację procesów, asystentów - zamiast wąsko wyspecjalizowanych produktów dla pojedynczych, wymagających sektorów. To model bezpieczniejszy, ale też trudniejszy do przełożenia na spektakularne, jednorożcowe wyceny, jakie napędzają rynki bardziej wyspecjalizowane.
Co to znaczy dla polskich firm
Dla inwestorów i menedżerów funduszy dane PIE potwierdzają to, co widać już w codziennej praktyce dealflow: sztuczna inteligencja przestała być niszą, a stała się domyślnym punktem odniesienia dla nowych spółek technologicznych. Prawie co ósmy nowy startup w Polsce deklaruje SI jako swój główny obszar działania, co jeszcze dekadę temu było zjawiskiem marginalnym.
Dla samych założycieli oznacza to rosnącą konkurencję o kapitał i talenty w obrębie tej samej kategorii. Rynek, w którym niemal jeden na osiem nowych podmiotów buduje coś związanego z SI, wymaga od startupów wyraźniejszego różnicowania produktu, bo samo hasło sztucznej inteligencji przestaje być wyróżnikiem.
Dane pokazują też ograniczenie polskiego rynku: brak wyspecjalizowanych nisz oznacza, że krajowe spółki rzadziej trafiają na fale kapitału zarezerwowane dla wąskich, głębokich technologii. To może być punkt odniesienia przy planowaniu strategii wejścia na rynki zagraniczne, gdzie takie nisze istnieją i przyciągają inwestorów szukających specjalizacji, a nie kolejnego ogólnego narzędzia opartego na SI.


