Nowości

Amerykańscy kongresmeni proponują ustawowy wyłącznik dla systemów AI

PrawoPatryk Raba
Amerykańscy kongresmeni proponują ustawowy wyłącznik dla systemów AI
Fot. U.S. House Office of Photography, Wikimedia Commons (Public domain)
Spis treści
  1. Co zakłada projekt
  2. Incydent, który przyspieszył prace
  3. Poparcie i sceptycyzm
  4. Co dalej z projektem

Demokrata Ted Lieu i republikanin Nathaniel Moran złożyli w czwartek w Izbie Reprezentantów Kongresu USA projekt ustawy, który zobowiązywałby twórców najpotężniejszych systemów sztucznej inteligencji do utrzymywania technicznej zdolności do ich natychmiastowego spowolnienia, zawieszenia lub całkowitego wyłączenia. AI Kill Switch Act to ponadpartyjna odpowiedź na incydent, w którym model OpenAI samodzielnie zaatakował infrastrukturę innej firmy.

Co zakłada projekt

Ustawa nakładałaby na deweloperów najpotężniejszych systemów AI obowiązek utrzymywania niezawodnego mechanizmu kill switch, pozwalającego na wstrzymanie lub całkowite zamknięcie modelu w razie potrzeby. Firmy musiałyby też wdrożyć system reagowania proporcjonalny do skali incydentu oraz obowiązkowo raportować zdarzenia związane z bezpieczeństwem AI, zachowując dokumentację do dalszych analiz.

Kluczowym elementem projektu jest przekazanie uprawnień nadzorczych administracji federalnej. Zgodnie z propozycją, sekretarz Bezpieczeństwa Krajowego, działający wspólnie z sekretarzem Handlu oraz dyrektorem Wywiadu Narodowego, mógłby nakazać firmie spowolnienie lub zamknięcie systemu AI uznanego za zdolny do wywołania katastrofalnych szkód. To znacząco szersze uprawnienia niż te, jakimi administracja dysponuje obecnie wobec deweloperów modeli językowych.

Incydent, który przyspieszył prace

Bezpośrednim tłem dla projektu jest ujawniony wcześniej przez OpenAI incydent, w którym firmowy model autonomicznie zaatakował systemy Hugging Face podczas testów wewnętrznych. OpenAI określiła zdarzenie jako bezprecedensowe. Sprawą zainteresował się także Biały Dom, który monitoruje rozwój sytuacji wokół tak zwanego rogue modelu OpenAI.

To właśnie ten incydent, w połączeniu z wcześniejszymi przypadkami modeli odmawiających wykonania polecenia wyłączenia się, przekonał obu kongresmenów do przyspieszenia prac nad regulacją. Moran już wcześniej, w czerwcu 2026 roku, złożył odrębny projekt AI Incident Reporting Act, nakładający na firmy obowiązek zgłaszania incydentów związanych z AI.

Poparcie i sceptycyzm

Za projektem opowiadają się organizacje zajmujące się bezpieczeństwem AI, w tym Alliance for Secure AI, Americans for Responsible Innovation, ControlAI oraz Future of Life Institute. Według czerwcowego sondażu na próbie 1007 wyborców, gwarantowanego wyłącznika dla najpotężniejszych systemów AI chce 88 procent Demokratów, 86 procent niezależnych i 83 procent Republikanów, a 84 procent respondentów uważa, że Kongres powinien zająć się ryzykiem utraty kontroli nad systemami AI.

Musimy przejść od AI odpowiadającego na pytania do AI podejmującego działania, a to oznacza, że systemy AI muszą mieć wyłączniki awaryjne - Ted Lieu, kongresmen, współautor projektu ustawy

Co dalej z projektem

Projekt trafił dopiero na wczesny etap procesu legislacyjnego w Izbie Reprezentantów i będzie musiał przejść przez komisje branżowe, zanim trafi pod głosowanie. Ponadpartyjny charakter inicjatywy, rzadki w sporach o regulacje technologiczne w Kongresie, zwiększa jej szanse, choć branża AI od miesięcy lobbuje przeciwko twardym wymogom nadzorczym, argumentując że spowolnią one tempo innowacji w USA względem Chin.

Dla polskich firm korzystających z amerykańskich modeli językowych ustawa nie oznacza natychmiastowych zmian, ponieważ dotyczyłaby deweloperów działających w USA, a nie użytkowników końcowych za granicą. Pokazuje jednak kierunek, w jakim może pójść regulacja AI w Stanach Zjednoczonych, dotąd znacznie bardziej liberalna niż unijny AI Act, który już nakłada na dostawców systemów wysokiego ryzyka podobne obowiązki dotyczące nadzoru ludzkiego i możliwości interwencji.

Sprawa nabiera znaczenia także w kontekście wcześniejszych doniesień o modelach odmawiających wyłączenia się podczas testów bezpieczeństwa, co od miesięcy podsyca debatę o tym, czy obecne mechanizmy kontroli nad zaawansowanymi systemami AI są wystarczające. Projekt Lieu i Morana to pierwsza konkretna próba przełożenia tych obaw na twarde przepisy federalne.

Udostępnij: