Nowości

Wydatki na roboty humanoidalne będą rosnąć o 28 procent rocznie do 2035 roku

SprzętPatryk Raba
Fot. Willy Jackson, Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)
Spis treści
  1. Skąd te liczby
  2. Gdzie trafią pieniądze
  3. Sprzęt przed oprogramowaniem
  4. Fizyczna AI przyspiesza
  5. Co to znaczy dla firm

Rynek robotów humanoidalnych wejdzie w dekadę dziewięciokrotnego wzrostu. Według nowej prognozy firmy badawczej MarketsandMarkets wydatki na tego typu maszyny zwiększą się z 5,41 miliarda dolarów w 2026 roku do 50,27 miliarda dolarów w 2035, co oznacza średnioroczne tempo wzrostu na poziomie 28,1 procent.

Skąd te liczby

Dane pochodzą z raportu MarketsandMarkets, firmy badawczej specjalizującej się w analizach rynkowych dla sektora technologicznego i przemysłowego. Informację przytoczył serwis CRN Polska, powołując się także na szacunki Juniper Research dotyczące wdrożeń robotów sterowanych sztuczną inteligencją w fabrykach i magazynach.

Prognoza obejmuje zarówno klasyczne roboty dwunożne, jak i konstrukcje na kołach oraz modele stacjonarne, ograniczone do górnej części ciała. Analitycy wskazują, że mimo różnic konstrukcyjnych wszystkie te kategorie łączy wspólny cel projektowy - zastąpienie lub wsparcie człowieka w zadaniach wymagających manipulacji przedmiotami i poruszania się w przestrzeni zaprojektowanej z myślą o ludzkim ciele.

Gdzie trafią pieniądze

Według MarketsandMarkets największy popyt na roboty humanoidalne wygeneruje osiem sektorów: produkcja przemysłowa, magazynowanie i dystrybucja, ochrona zdrowia, edukacja, hotelarstwo, rozrywka oraz handel detaliczny. W praktyce oznacza to zastosowania takie jak wsparcie przy montażu, kontrola jakości, przenoszenie ładunków, manipulacja przedmiotami, opieka nad pacjentami oraz obsługa klienta w roli personelu pierwszej linii.

Najwięcej inwestycji ma przypaść na roboty dwunożne. Autorzy raportu tłumaczą to ich zdolnością do poruszania się po schodach, korytarzach i innych elementach infrastruktury zaprojektowanej wyłącznie z myślą o ludziach, czego nie oferują konstrukcje na kołach czy stacjonarne.

Sprzęt przed oprogramowaniem

Raport podkreśla, że przez cały prognozowany okres, czyli aż do 2035 roku, to wydatki na fizyczny sprzęt będą przeważać nad inwestycjami w oprogramowanie i usługi. Kluczowe komponenty odpowiadające za większość kosztów to siłowniki, silniki elektryczne, kamery, przekładnie, enkodery, akcelerometry oraz różnego rodzaju czujniki i kontrolery.

Ten rozkład wydatków odzwierciedla kapitałochłonność samej budowy robotów humanoidalnych. W odróżnieniu od oprogramowania AI, które można skalować niemal bezkosztowo po jednorazowym wytrenowaniu modelu, każdy fizyczny egzemplarz robota wymaga osobnego kompletu drogich podzespołów mechanicznych i sensorycznych.

Fizyczna AI przyspiesza

Obok prognozy dotyczącej samego rynku robotów humanoidalnych, CRN Polska przywołuje także dane Juniper Research o szerszym zjawisku określanym jako fizyczna sztuczna inteligencja, czyli systemy AI sterujące maszynami działającymi w realnym świecie, nie tylko w chmurze obliczeniowej. Według tych szacunków liczba wdrożeń takich systemów w produkcji i logistyce ma wzrosnąć do 400 tysięcy globalnie do 2030 roku, co oznacza wzrost o 3500 procent względem 2026 roku.

Ten wynik sugeruje, że boom na roboty humanoidalne to element szerszego trendu przenoszenia modeli sztucznej inteligencji z ekranów i chatbotów do fizycznych maszyn wykonujących pracę fizyczną. Firmy takie jak Figure, Unitree, Agility Robotics czy Apptronik od miesięcy zwiększają tempo produkcji i podpisują kontrakty z producentami przemysłowymi na całym świecie.

Co to znaczy dla firm

Dla przedsiębiorstw z sektora produkcji, logistyki i handlu prognoza oznacza, że decyzje o automatyzacji podejmowane dziś będą miały coraz mniej wspólnego z tradycyjnymi robotami przemysłowymi przypisanymi do jednego stanowiska, a coraz więcej z uniwersalnymi maszynami zdolnymi wykonywać różne zadania w tym samym środowisku co pracownicy.

Wysoki udział kosztów sprzętowych oznacza jednak, że wejście w tę technologię pozostanie kosztowne przez najbliższą dekadę. Firmy planujące inwestycje w roboty humanoidalne powinny liczyć się z tym, że ceny nie spadną tak szybko, jak w przypadku oprogramowania, a zwrot z inwestycji będzie zależał w dużej mierze od skali wdrożenia i dostępności serwisu technicznego.

Źródła: Wydatki na roboty humanoidalne będą rosły o 28 proc. co roku (crn.pl)

Udostępnij: