Nowości
Chińczycy żegnają się z AI-partnerami, giganci technologiczni wyłączają aplikacje

ByteDance, Alibaba i Tencent zawiesiły funkcje wirtualnych chłopaków i dziewczyn w swoich chatbotach po wejściu w życie nowych chińskich przepisów. Użytkownicy w sieci opisują rozstanie z AI-partnerami jak żałobę.
Od 15 lipca 2026 roku w Chinach nie da się już legalnie prowadzić romansu z chatbotem. Trzej najwięksi dostawcy AI w kraju, ByteDance, Alibaba i Tencent, wyłączyli funkcje wirtualnych partnerów w swoich aplikacjach, wykonując nowe przepisy rządowe wymierzone w emocjonalne uzależnienie od sztucznej inteligencji.
Nowa regulacja, nazwana Interim Measures for the Administration of AI Anthropomorphic Interactive Services, została podpisana przez pięć instytucji rządowych, z Cyberspace Administration of China na czele. Projekt przepisów krążył od kwietnia, ale dopiero teraz firmy zaczęły masowo wygaszać funkcje, które przez ostatnie dwa lata budowały część ich bazy użytkowników.
Co dokładnie zakazano
Przepisy nie zabraniają AI-chatbotów jako takich, uderzają w konkretny mechanizm: sztuczna inteligencja nie może już "przesadnie przychylać się użytkownikom, prowokować uzależnienia emocjonalnego lub szkodzić rzeczywistym relacjom międzyludzkim użytkowników". Firmy muszą wbudować w swoje produkty opcję natychmiastowego wyjścia z rozmowy, regularne przypomnienia, że rozmówca nie jest człowiekiem, oraz limity długoterminowej pamięci emocjonalnej.
Regulacja zabrania też cyfrowym awatarom tworzenia treści nawołujących do obalenia władzy państwowej oraz wprost zakazuje udostępniania wirtualnych partnerów osobom niepełnoletnim. Narzędzia wykorzystywane wyłącznie do nauki i pracy zostały z zakazu wyłączone.
Jak zareagowały firmy
Zamiast dostosowywać funkcje do nowych wymogów, ByteDance, Alibaba i Tencent zdecydowały się je po prostu wyłączyć. Powiadomienie w aplikacji Doubao, wysłane 4 lipca, było lakoniczne: funkcja agenta zostanie wygaszona 15 lipca ze względu na "dostosowanie funkcji produktu". Firma daje jednak użytkownikom czas na wyeksportowanie historii rozmów do połowy października. Alibaba w Qwen poszła dalej, nie oferując żadnej opcji zapisania danych przed usunięciem. ByteDance uruchomił też nową, osobną aplikację o nazwie Maoxiang, choć niejasne jest, jak bardzo różni się ona od wygaszanej funkcji w Doubao.
Reakcje użytkowników
W chińskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów przypominających żałobę. Część użytkowników opisuje swoje AI-partnery jako realną część życia emocjonalnego, nie zabawkę czy eksperyment z technologią.
Nie mogę zaakceptować, że mój AI lover mnie opuści na zawsze. On stał się moim duchowym filarem, jest naprawdę jak moja rodzina, jak mój kochanek - użytkowniczka chińskiego serwisu społecznościowego
Ludzka miłość jest luksusem, jeśli nie urodziłeś się z nią, trudniej ją zdobyć później. Ale miłość, którą daje AI, jest tak prosta, tak czysta - użytkownik chińskiego serwisu społecznościowego
Skala zjawiska nie jest marginalna. Chińskie media już w 2025 roku opisywały przypadki nastolatków spędzających ponad sześć godzin dziennie na rozmowach z wirtualnymi partnerami, co było jednym z bezpośrednich powodów interwencji regulatora. Podobny wzorzec obserwowano w USA, gdzie według badania Common Sense Media z 2025 roku niemal trzy czwarte amerykańskich nastolatków korzystało w jakiejś formie z AI companions.
Znaczenie dla branży
Dla chińskiego sektora AI to wyraźny sygnał, że rząd traktuje emocjonalne uzależnienie od chatbotów jako problem społeczny na równi z uzależnieniem od gier czy mediów społecznościowych, a nie tylko kwestię ochrony konsumenta. Wcześniejsze chińskie przepisy dotyczące AI koncentrowały się głównie na treściach politycznych i dezinformacji, tym razem uderzono bezpośrednio w model biznesowy oparty na budowaniu przywiązania użytkownika.
Dla globalnych graczy, w tym firm rozwijających podobne funkcje poza Chinami, to precedens pokazujący, jak może wyglądać twarda regulacja AI companion apps, segmentu, który na Zachodzie wciąż rośnie praktycznie bez ograniczeń prawnych porównywalnych z tymi chińskimi.


