Nowości
The Trade Desk wprowadza agentów AI Koa do platformy reklamowej Kokai

Spis treści
The Trade Desk, jedna z największych firm technologii reklamowej na świecie, uruchomiła 27 sierpnia 2026 roku Kokai Zuma - największą aktualizację swojej platformy do zakupu reklam programatycznych od czasu premiery Kokai w 2023 roku. Trzon nowości stanowią agenci AI o nazwie Koa, które przejmują część pracy dotychczas wykonywanej ręcznie przez specjalistów od kampanii reklamowych.
Co zmienia Zuma
Kokai to platforma The Trade Desk, przez którą reklamodawcy i domy mediowe kupują powierzchnię reklamową w internecie, telewizji streamingowej, audio i innych kanałach cyfrowych w czasie rzeczywistym. Zuma to kolejna duża odsłona tej platformy, a jej centralnym elementem są agenty Koa - wyspecjalizowane moduły AI, które mają zastąpić żmudne, ręczne czynności wykonywane wcześniej przez zespoły planistów mediowych.
Agent pomocy i wyszukiwania odpowiada na pytania użytkowników w naturalnym języku i podpowiada kolejne kroki w interfejsie. Agent tworzenia kampanii automatyzuje konfigurację nowych kampanii reklamowych. Agent analiz generuje wnioski z danych o wynikach kampanii, a agent rozwiązywania problemów wykrywa i sygnalizuje błędy w ustawieniach targetowania czy budżetów, zanim wpłyną na wyniki.
Testy zamknięte od sierpnia
Cztery agenty Koa trafiły najpierw do zamkniętych testów 21 sierpnia 2026 roku, prezentowane jako ewolucja silnika optymalizacyjnego Koa działającego dotąd w tle platformy w kierunku konwersacyjnego asystenta AI. Tydzień później The Trade Desk połączył tę funkcję z szerszą aktualizacją Zuma, obejmującą też przeprojektowany moduł raportowania, skonsolidowany widok ustawień targetowania oraz usprawnione narzędzia do masowej edycji kampanii.
Do pakietu nowości dołączył również agent optymalizacji częstotliwości wyświetleń reklam oraz rozszerzone narzędzia pomiaru wzrostu konwersji. Firma podkreśla, że wszystkie funkcje mają ograniczać liczbę ręcznych czynności, jakie musi wykonać zespół kampanii, przy zachowaniu pełnej kontroli człowieka nad ostatecznymi decyzjami budżetowymi.
Liczby stojące za premierą
The Trade Desk podaje, że zaktualizowane modele prognostyczne Zumy przekładają się na średnio 32-procentową poprawę wyników kampanii mierzoną kosztem pozyskania klienta. To kluczowy wskaźnik dla działów marketingu, bo pokazuje, ile firma płaci za każdego pozyskanego klienta poprzez daną kampanię reklamową. Sam silnik Koa ma przetwarzać ponad 20 milionów wyświetleń reklam na sekundę, a agent odpowiedzialny za tworzenie grup odbiorców opiera się na danych od ponad 70 procent globalnych dostawców danych reklamowych.
Kokai zmienił sposób, w jaki media cyfrowe są kupowane i sprzedawane programatycznie, a Zuma buduje na tym fundamencie, czyniąc naszą platformę szybszą, prostszą i mądrzejszą - Jeff Green, założyciel i dyrektor generalny The Trade Desk
To świetnie widzieć, że The Trade Desk stawia w pełni na rozwiązania agentowe, a wzrosty wydajności to realne liczby - Karsten Weide, główny analityk W Media Research
Reklama wchodzi w erę agentów
Premiera Kokai Zuma wpisuje się w szerszy trend w branży reklamy cyfrowej, gdzie po fali chatbotów firmy zaczynają wdrażać agenty AI zdolne do samodzielnego wykonywania wielokrokowych zadań, a nie tylko odpowiadania na pytania. The Trade Desk konkuruje w tym segmencie między innymi z Google i Amazon, które również rozwijają narzędzia AI do automatyzacji zakupu reklam programatycznych.
Dla polskich domów mediowych i agencji reklamowych korzystających z platform programatycznych oznacza to, że część rutynowych czynności związanych z konfiguracją i optymalizacją kampanii będzie coraz częściej przejmowana przez agenty AI. W praktyce może to skrócić czas potrzebny na uruchomienie kampanii i ograniczyć liczbę błędów w targetowaniu, ale też zmienić profil kompetencji poszukiwanych u specjalistów mediowych - z ręcznej obsługi platform w stronę nadzoru nad pracą algorytmów.
The Trade Desk nie podał na razie harmonogramu pełnego wdrożenia wszystkich czterech agentów Koa poza zamkniętymi testami ani informacji o dostępności funkcji na rynku polskim. Firma zapowiada jednak, że rozwiązania z rodziny Koa będą stopniowo rozszerzane na kolejne funkcje platformy Kokai w najbliższych miesiącach.


