Nowości
Globalna awaria ChatGPT, OpenAI potwierdza podwyższony poziom błędów

W niedzielę po południu użytkownicy na całym świecie zgłaszali problemy z logowaniem, wysyłaniem wiadomości i dostępem do historii rozmów w ChatGPT. OpenAI potwierdziło na stronie statusu podwyższony poziom błędów i wdrożyło działania naprawcze.
Spis treści
ChatGPT przestał działać prawidłowo dla części użytkowników na całym świecie w niedzielę 19 lipca. Na stronie statusu OpenAI pojawił się komunikat o podwyższonym poziomie błędów, a serwis Downdetector odnotował gwałtowny wzrost liczby zgłoszeń w wielu krajach, w tym w Polsce.
Co zgłaszali użytkownicy
Na Reddicie i innych platformach społecznościowych pojawiły się masowe skargi na niemożność zalogowania się do serwisu, brak dostępu do wcześniejszych rozmów oraz całkowity brak odpowiedzi od modelu. Część użytkowników opisywała sytuację, w której aplikacja zawieszała się na etapie generowania odpowiedzi, pokazując jedynie migający wskaźnik pracy bez żadnego tekstu.
Problemy dotyczyły zarówno darmowej wersji ChatGPT, jak i płatnych planów subskrypcyjnych. Według komunikatów monitorowanych przez serwisy technologiczne, użytkownicy planów płatnych zgłaszali szczególnie wysoki poziom błędów przy próbie korzystania z wybranych funkcji serwisu.
Niektórzy użytkownicy doświadczają zwiększonej liczby błędów i opóźnień w ramach wymienionych usług. Nadal badamy tę kwestię - komunikat OpenAI na stronie statusu
Reakcja OpenAI
Firma potwierdziła problem na oficjalnej stronie status.openai.com, klasyfikując go jako podwyższony poziom błędów dotykający ChatGPT. Zespół inżynierski poinformował, że wdrożył działania łagodzące i monitoruje proces powrotu usługi do pełnej sprawności, jednak w momencie publikacji pierwszych doniesień nie podano dokładnej przyczyny awarii ani szacowanego czasu pełnego przywrócenia działania.
To kolejny w ostatnich miesiącach przypadek, gdy ChatGPT traci stabilność w godzinach szczytowego ruchu. Serwis, z którego korzystają setki milionów użytkowników na całym świecie, stał się na tyle istotnym elementem codziennej pracy wielu osób i firm, że nawet kilkugodzinna przerwa w działaniu wywołuje falę skarg i komentarzy w mediach społecznościowych.
Skala problemu
Zgłoszenia napływały nie tylko z Polski, ale również z innych krajów Europy oraz z USA, co wskazywało na globalny, a nie lokalny charakter usterki. Serwisy monitorujące dostępność, takie jak Downdetector, pokazywały wykres gwałtownie rosnącej liczby zgłoszeń w godzinach popołudniowych, po czym krzywa zaczęła opadać w miarę wdrażania poprawek przez zespół OpenAI.
Zbieg w czasie z problemami technicznymi Facebooka i Instagrama tego samego dnia skłonił część komentatorów do spekulacji o wspólnej przyczynie infrastrukturalnej, choć żadna z firm nie potwierdziła powiązania między incydentami. Historia pokazuje, że tego typu zbieżności zdarzają się częściej przy okazji problemów u dużych dostawców usług chmurowych, z których korzysta wiele firm technologicznych jednocześnie.
Co to oznacza dla użytkowników w Polsce
Dla polskich firm i użytkowników indywidualnych, którzy w coraz większym stopniu wplatają ChatGPT w codzienne procesy pracy, awaria oznaczała chwilową utratę dostępu do narzędzia wykorzystywanego m.in. do pisania, programowania czy analizy danych. Tego rodzaju przerwy przypominają o ryzyku uzależnienia procesów biznesowych od pojedynczego dostawcy usługi chmurowej bez planu awaryjnego.
OpenAI nie po raz pierwszy mierzy się z chwilowymi spadkami dostępności serwisu w okresach zwiększonego obciążenia. Firma zaleca użytkownikom śledzenie oficjalnej strony status.openai.com w celu uzyskania aktualnych informacji o stanie usługi oraz ewentualnych utrudnieniach.


