piątek, 11 września 2026

Nowości

Google przenosi zespół ds. odpowiedzialności AI z DeepMind do działu lobbingowego

PrawoPatryk Raba
Google przenosi zespół ds. odpowiedzialności AI z DeepMind do działu lobbingowego
Fot. Adobe Stock

Około 90-osobowy zespół oceniający zagrożenia chemiczne, biologiczne i psychologiczne modeli Gemini przechodzi z Google DeepMind do pionu Global Affairs, który zajmuje się lobbingiem i polityką regulacyjną. Część pracowników obawia się utraty niezależności badawczej.

Spis treści
  1. Co dokładnie się zmienia
  2. Obawy pracowników
  3. Szerszy kontekst reorganizacji
  4. Dlaczego to ważne

Google przenosi swój zespół odpowiedzialny za ocenę bezpieczeństwa modeli AI z laboratorium DeepMind do działu Global Affairs, który zajmuje się lobbingiem i relacjami z regulatorami. Zmiana, ogłoszona pracownikom mailem pod koniec sierpnia, wchodzi w życie od 1 września i budzi niepokój części zespołu co do niezależności prowadzonych badań.

Co dokładnie się zmienia

Zespół nazywany wewnętrznie jednostką ds. odpowiedzialności AI (AI responsibility) do tej pory działał w ramach Google DeepMind, laboratorium badawczego odpowiedzialnego za rozwój modeli Gemini. Jego zadaniem jest testowanie modeli pod kątem najpoważniejszych zagrożeń, w tym możliwości wykorzystania ich do budowy broni chemicznej, biologicznej, radiologicznej czy jądrowej, a także analiza wzorców interakcji użytkowników z chatbotami i ich wpływu psychologicznego.

Po zmianie zespół przechodzi pod skrzydła Global Affairs, pionu Google i Alphabet kierowanego przez Kenta Walkera, który nadzoruje politykę treści, relacje rządowe i regulacyjne oraz sprawy prawne i compliance. To właśnie ten dział odpowiada za lobbing firmy wobec regulatorów na całym świecie, w tym w sprawach dotyczących regulacji sztucznej inteligencji.

Obawy pracowników

Część osób z zespołu obawia się, że nowa struktura raportowania ograniczy ich niezależność badawczą i utrudni dostęp do zespołów rozwijających modele Gemini wewnątrz DeepMind. Kilku pracowników próbowało jeszcze przed 1 września przenieść się do grup badawczych, które pozostają w strukturze laboratorium - te wnioski o transfer zostały jednak odrzucone.

Helen King, wiceprezes Google DeepMind kierująca zespołem, starała się uspokoić pracowników w wewnętrznej korespondencji, zapewniając że priorytety badawcze się nie zmienią, a publikowanie wyników na zewnątrz nadal będzie wspierane. Zapewniła też, że zespół zachowa dostęp do infrastruktury obliczeniowej DeepMind oraz obecny poziom zatrudnienia.

Publikowanie badań na zewnątrz nadal jest wspierane i ważne - Helen King, wiceprezes Google DeepMind
Wiele zespołów w Google pracuje nad bezpieczeństwem i odpowiedzialnością AI, a łącząc nasze zespoły ds. odpowiedzialności AI bliżej siebie, wzmacniamy ich zdolność do informowania o bezpieczeństwie naszych modeli i produktów - rzeczniczka Google

Szerszy kontekst reorganizacji

Przenosiny zespołu to element głębszej przebudowy DeepMind, która trwa od sierpnia 2026 roku. Wtedy współzałożyciel i dotychczasowy dyrektor generalny Demis Hassabis przeszedł na stanowisko przewodniczącego, a bieżące zarządzanie laboratorium przejął Koray Kavukcuoglu, dotychczasowy dyrektor techniczny DeepMind i główny architekt AI w Alphabet. Odszedł też długoletni główny naukowiec Google, Jeff Dean, po 27 latach pracy w firmie.

Reorganizacja ma zbliżyć DeepMind do standardowej struktury działowej Google, podobnej do tej stosującej się do wyszukiwarki, po ponad dekadzie funkcjonowania jako w dużej mierze autonomiczna jednostka od momentu przejęcia przez Google w 2014 roku. Zmiany zbiegły się w czasie z doniesieniami o opóźnieniach w pracach nad kolejnymi wersjami modeli Gemini oraz rosnącej presji konkurencyjnej ze strony OpenAI i Anthropic.

Dlaczego to ważne

Przesunięcie zespołu oceniającego najpoważniejsze zagrożenia związane z AI bliżej struktur zajmujących się lobbingiem rodzi pytania o to, czy oceny bezpieczeństwa modeli będą podejmowane niezależnie od interesów biznesowych i regulacyjnych firmy. To pytanie nabiera wagi w momencie, gdy Hassabis publicznie wzywał w lipcu 2026 roku do powołania niezależnego, kierowanego przez USA organu testującego zaawansowane modele AI pod kątem zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego, zanim trafią one na rynek.

Dla firm i instytucji śledzących politykę regulacyjną wielkich koncernów AI to sygnał, że granica między badaniami nad bezpieczeństwem a działaniami politycznymi wobec regulatorów w największych laboratoriach AI zaciera się. Google broni decyzji, twierdząc że zbliżenie zespołów ds. odpowiedzialności ma wzmocnić, a nie osłabić nadzór nad bezpieczeństwem modeli.

Sprawa dotyczy bezpośrednio modeli Gemini, z których korzystają miliony użytkowników i firm na całym świecie, w tym w Polsce, gdzie Google rozszerza dostęp do swoich narzędzi AI w ramach usług biznesowych i edukacyjnych. Niezależność ocen ryzyka takich modeli ma znaczenie praktyczne dla zaufania do nich w zastosowaniach komercyjnych i publicznych.

Udostępnij: