czwartek, 10 września 2026

Nowości

Unijna agencja cyberbezpieczeństwa dostaje dostęp do modelu Mythos 5 Anthropic po trzech miesiącach zwłoki

PrawoPatryk Raba
Unijna agencja cyberbezpieczeństwa dostaje dostęp do modelu Mythos 5 Anthropic po trzech miesiącach zwłoki
Fot. acediscovery, Wikimedia Commons (CC BY 4.0)

ENISA, unijna agencja cyberbezpieczeństwa, dostała w czwartek dostęp do modelu Mythos 5 Anthropic, ponad trzy miesiące po tym, jak narzędzie trafiło do pierwszych partnerów w USA. Nowszy Mythos 5.1 wciąż pozostaje dla Europy niedostępny.

Spis treści
  1. Co się stało
  2. Dlaczego dostęp był zablokowany
  3. Presja europarlamentu
  4. Polski wątek
  5. Co dalej

Komisja Europejska potwierdziła w czwartek, że ENISA, unijna agencja cyberbezpieczeństwa, uzyskała dostęp do modelu Mythos 5 firmy Anthropic i już go testuje. To koniec ponad trzymiesięcznych negocjacji, podczas których Europa czekała na narzędzie, które Amerykanie od kwietnia udostępniali wyłącznie zatwierdzonym organizacjom w Stanach Zjednoczonych.

Co się stało

Rzecznik Komisji Europejskiej Thomas Regnier oświadczył, że po konstruktywnej współpracy z Anthropic unijna agencja cyberbezpieczeństwa dostała zielone światło na testowanie Mythos 5. Model uchodzi za jedno z najbardziej zaawansowanych narzędzi AI do wykrywania i wykorzystywania luk bezpieczeństwa, jakie dotąd trafiły na rynek.

Following our constructive engagement with Anthropic, we can confirm that the EU's cybersecurity agency ENISA has been granted access to Mythos 5 and is now testing the model - Thomas Regnier, rzecznik Komisji Europejskiej

Dlaczego dostęp był zablokowany

Anthropic ograniczyło dystrybucję Mythos 5 zaraz po premierze w kwietniu, ponieważ model potrafi identyfikować i wykorzystywać luki w zabezpieczeniach szybciej niż dotychczasowe narzędzia. Rząd USA uznał to za kwestię bezpieczeństwa narodowego i wprowadził kontrolę eksportu, która odcięła od modelu wszystkie podmioty spoza Stanów Zjednoczonych, w tym nawet zagranicznych pracowników samego Anthropic.

30 czerwca amerykańska administracja złagodziła te ograniczenia dla wcześniejszego modelu Fable 5, który wrócił do szerszej dystrybucji. Mythos 5 pozostał jednak zarezerwowany wyłącznie dla zatwierdzonych organizacji w USA, mimo że Anthropic zgodziło się w zasadzie na udostępnienie go ENISA już pod koniec maja.

Presja europarlamentu

Opóźnienie wywołało irytację w Parlamencie Europejskim. W maju trzydziestu eurodeputowanych z sześciu grup politycznych wystosowało list do unijnych urzędników, ostrzegając, że europejskie przepisy o cyberbezpieczeństwie nie są przygotowane na nową generację narzędzi AI do włamań, i domagając się, by ENISA jak najszybciej dostała dostęp do modelu.

Część europosłów wykorzystała sprawę jako argument w szerszej debacie o technologicznej zależności Unii od amerykańskich firm. Francuska eurodeputowana Stéphanie Yon-Courtin zwracała uwagę, że jeśli Waszyngton jednostronnie ogranicza dostęp do technologii, podważa to cyfrową suwerenność Europy, a Komisja pytała wprost, czy ograniczenia wobec zaufanego partnera nie mają charakteru dyskryminującego.

Polski wątek

Sprawa ma też polski kontekst, choć dotyczy innego dostawcy. NASK wraz z zespołem CERT Polska dostał wcześniej, w ramach programu OpenAI Government Trusted Access for Cyber, dostęp do modelu GPT-5.5 Cyber, stając się trzecim krajem europejskim z takim uprawnieniem. Narzędzie ma pomagać w analizie złośliwego oprogramowania, wykrywaniu podatności i informatyce śledczej. Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami NASK negocjuje równolegle własny, bezpośredni dostęp do modelu Mythos, niezależnie od porozumienia ENISA z Brukselą.

Co dalej

Dostęp ENISA do Mythos 5 nie oznacza pełnej normalizacji. Agencja wciąż czeka na Mythos 5.1, nowszą wersję modelu, do której nie ma dostępu również brytyjski AI Safety Institute. Dla unijnych zespołów bezpieczeństwa oznacza to, że nawet po formalnym porozumieniu Europa pozostaje o krok za amerykańskimi partnerami w dostępie do najnowszych narzędzi ofensywnej i defensywnej AI.

Sprawa Mythos 5 stała się w ostatnich miesiącach symbolem szerszego sporu o to, na ile europejskie instytucje mogą polegać na amerykańskich dostawcach AI w obszarach krytycznych dla bezpieczeństwa państw. Kolejne decyzje Waszyngtonu dotyczące eksportu zaawansowanych modeli będą teraz bacznie obserwowane w Brukseli jako test tego, czy deklarowane partnerstwo przekłada się na realną równość dostępu.

Udostępnij: