Nowości
Holandia chce zlikwidować około 25 tys. etatów w administracji, rząd stawia na AI

Holenderski rząd zapowiada redukcję około 25 tys. etatów w administracji centralnej do 2035 roku. Sztuczna inteligencja ma być jednym z narzędzi, ale autor planu przyznaje, że nie wszystkie cięcia da się pokryć wzrostem efektywności.
Holenderski rząd chce w kolejnych latach zlikwidować około 25 tys. etatów w administracji centralnej. Plan przedstawił 26 października sekretarz stanu Eric van der Burg w liście do parlamentu, a sztuczna inteligencja ma być jednym z narzędzi odchudzania urzędów.
Co zapowiada rząd
Według Parkietu, który powołuje się na Bloomberga, w ciągu kilku lat z administracji centralnej ma zniknąć około 25 tys. etatów. Oszczędności mają wynieść 900 mln euro rocznie do 2027 roku, a od 2035 roku do 3,5 mld euro rocznie. DutchNews podaje, że to 16 proc. urzędników do 2035 roku i że Van der Burg po raz pierwszy podał konkretną liczbę.
Z cięć mają zostać wyłączone m.in. policja i wojsko. Największe zmiany mają dotknąć ministerstw, inspektoratów i agencji wykonawczych. DutchNews zaznacza, że resorty, których dotkną redukcje, nie zostały jeszcze wskazane, a obciążone urzędy, takie jak fiskus czy agencja świadczeń UWV, prawdopodobnie nie zostaną oszczędzone.
Nie możemy dłużej działać po staremu. - Eric van der Burg, sekretarz stanu ds. efektywnego rządzenia (według Parkietu)
Rola sztucznej inteligencji
Parkiet pisze, że rozwiązania AI działają już w części urzędów, ale mają zostać wdrożone na większą skalę. Van der Burg powołał się na uchwały parlamentu wzywające do zwiększenia wydajności administracji o 20 proc. dzięki nowym technologiom. AI ma pomagać w analizie dokumentów, automatyzacji powtarzalnych procesów, wyszukiwaniu danych i przygotowywaniu pism.
DutchNews nie podaje szczegółów konkretnych zastosowań AI. AI jest tu jednym z kilku narzędzi obok ujednolicenia systemów IT i uproszczenia przepisów. Rząd zobowiązał się w umowie koalicyjnej D66, VVD i CDA do usuwania 500 przepisów rocznie.
Parkiet podaje też, że priorytetem ma być cyfrowa suwerenność i bezpieczeństwo, czyli w pierwszej kolejności rozwiązania firm krajowych i europejskich, by uniknąć uzależnienia od podmiotów spoza Europy.
Zastrzeżenia
Van der Burg przyznał, że nie wszystko da się pokryć zyskami z efektywności. W relacji DutchNews mówi, że trzeba będzie dokonać wyborów dotyczących tego, czego państwo ma robić mniej albo wcale.
Parkiet zaznacza też, że sukces zależy nie tylko od technologii, ale też od jakości systemów, ochrony danych, nadzoru nad decyzjami AI i sprawnej reorganizacji. Sama automatyzacja nie gwarantuje efektu finansowego.
Co dalej
Szczegółowy plan wdrożenia sztucznej inteligencji gabinet ma przedstawić na początku 2027 roku. Na razie nie wskazano, które resorty poniosą największy ciężar oszczędności.
Dla polskiego czytelnika to sygnał, że rządy zaczynają otwarcie wiązać plany budżetowe z automatyzacją pracy urzędniczej.


