Nowości
Twórca Hinge zbiera 18 milionów dolarów na randkową AI bez zdjęć i swipe'ów

Justin McLeod, były szef Hinge, pozyskał 18 mln dolarów na Overtone - usługę randkową opartą na głosie i AI, która ma zastąpić przesuwanie zdjęć wyselekcjonowanymi wprowadzeniami. Wśród inwestorów jest Match Group, właściciel Tindera.
Spis treści
Justin McLeod, twórca i były prezes aplikacji randkowej Hinge, ogłosił zebranie 18 milionów dolarów na nowy projekt o nazwie Overtone. Ma to być usługa randkowa zbudowana wokół głosu i sztucznej inteligencji, całkowicie rezygnująca z formuły przesuwania zdjęć znanej z Tindera czy samego Hinge.
McLeod prowadził Hinge przez 15 lat, zanim w grudniu 2025 roku zrezygnował ze stanowiska szefa firmy. Jak sam przyznał, uznał, że dotychczasowy model aplikacji randkowych oparty na profilach, zdjęciach i mechanizmie dopasowań przestał działać tak, jak powinien. Overtone ma być jego odpowiedzią na te ograniczenia.
Randki bez profili i swipe'ów
Zamiast katalogu zdjęć i krótkich opisów, Overtone ma poznawać użytkowników poprzez rozmowę głosową analizowaną przez AI. System ma budować pogłębiony obraz osobowości, wartości i preferencji rozmówcy, a następnie proponować dopasowania opisywane przez twórców jako mające sięgać zgodności na poziomie 99,8 procent.
Poznajemy każdą osobę głęboko, słuchając ich własnym głosem i unikalnej historii - Justin McLeod, założyciel Overtone
Overtone nie jest aplikacją randkową - Justin McLeod, założyciel Overtone
McLeod podkreśla, że Overtone celowo unika mechanizmów typowych dla dzisiejszych aplikacji randkowych, takich jak nieprzejrzyste algorytmiczne kanały treści trenowane na impulsywnych, błyskawicznych decyzjach użytkowników. Zamiast tego usługa ma tłumaczyć wprost, dlaczego dana para została uznana za dobrze dopasowaną.
Match Group finansuje własną konkurencję
Najbardziej zaskakującym elementem rundy jest udział Match Group, korporacji będącej właścicielem Tindera, Hinge i OkCupid, w finansowaniu projektu, który wprost pozycjonuje się jako alternatywa dla tradycyjnych aplikacji randkowych. Do rundy dołączyły też fundusze FirstMark Capital i Pace Capital.
Dla Match Group inwestycja w Overtone może być sposobem na zabezpieczenie się przed spadkiem zaangażowania młodszych użytkowników, którzy coraz częściej deklarują zmęczenie mechaniką swipe'owania i tzw. dating app fatigue. Zamiast konkurować z nowym graczem, koncern woli mieć w nim udziały.
Rada złożona z ekspertów od relacji
W skład rady Overtone wejdą Esther Perel, znana terapeutka i autorka specjalizująca się w relacjach międzyludzkich, obecny CEO Match Group Spencer Rascoff oraz doradczyni liderów biznesu Diana Chapman. Taki dobór ma podkreślać ambicję firmy, by tworzyć trwałe relacje, a nie maksymalizować czas spędzany w aplikacji.
Usługa ma trafić do pierwszych użytkowników jeszcze w 2026 roku, początkowo w ograniczonej liczbie lokalizacji, zanim ewentualnie zostanie rozszerzona na kolejne rynki. Firma nie podała jeszcze modelu cenowego ani szczegółów technicznych dotyczących wykorzystywanych modeli AI.
Co to oznacza dla rynku randkowego
Overtone dołącza do rosnącej grupy startupów próbujących przełamać dominację modelu przesuwania zdjęć, wciąż odpowiedzialnego za większość ruchu w branży randkowej. Podobne, głosowe lub rozmowowe podejście testują też mniejsze projekty, ale skala finansowania i rozpoznawalność McLeoda dają Overtone wyraźnie mocniejszy start niż większości konkurentów.
Dla polskiego rynku, gdzie Tinder i Hinge pozostają najpopularniejszymi aplikacjami randkowymi, ekspansja Overtone poza Stany Zjednoczone będzie zależała od tego, jak dobrze sprawdzi się model głosowy w pierwszych, ograniczonych wdrożeniach. Na razie firma nie zapowiedziała żadnych planów dotyczących Europy.


