poniedziałek, 7 września 2026

Nowości

PwC: AI podniesie zarobki w jednych zawodach, obniży w innych

RynekPatryk Raba
PwC: AI podniesie zarobki w jednych zawodach, obniży w innych
Fot. fauxels, Pexels (Pexels License)

Najnowszy raport PwC AI Jobs Barometer pokazuje, że sztuczna inteligencja nie zlikwiduje większości etatów, ale podzieli rynek pracy na zawody "profesjonalizowane" z rosnącymi pensjami i zawody "demokratyzowane", w których bariera wejścia i zarobki spadają.

Spis treści
  1. Dwie ścieżki rynku pracy
  2. Kto traci, a kto zyskuje
  3. Nie utrata pracy, tylko jej przebudowa
  4. Co to oznacza dla pracowników
  5. Znaczenie dla polskiego rynku

Tylko trzech na dziesięciu pracowników w Europie może być pewnych, że rozwój automatyzacji wspieranej przez sztuczną inteligencję nie wpłynie istotnie na ich pracę. Tak wynika z najnowszej edycji raportu PwC AI Jobs Barometer, który zamiast prostego podziału na zawody "zagrożone" i "bezpieczne" pokazuje mechanizm głębszy: AI rozdziela rynek pracy na dwie ścieżki, z których jedna prowadzi do wyższych pensji, a druga do rosnącej konkurencji o niższe stawki.

Dwie ścieżki rynku pracy

Autorzy raportu PwC opisują dwa przeciwstawne trendy, które AI wywołuje jednocześnie w różnych częściach gospodarki. Pierwszy to demokratyzacja - sztuczna inteligencja przejmuje rutynowe, powtarzalne elementy pracy, dzięki czemu zadania wcześniej wymagające lat doświadczenia mogą wykonywać osoby na wcześniejszym etapie kariery. Brzmi to jak ułatwienie, ale ma odwrotną stronę: skoro więcej osób potrafi wykonać daną pracę, spada jej cena rynkowa.

Drugi trend to profesjonalizacja. W części zawodów AI nie zastępuje ludzi, tylko podnosi poprzeczkę - klienci i pracodawcy oczekują więcej niż tylko wykonania zadania, chcą doświadczenia, osądu i umiejętności miękkich, których modele językowe nie potrafią odtworzyć. To właśnie w tej grupie zawodów raport odnotowuje najszybszy wzrost płac i najbardziej dynamiczne rozszerzanie wymaganych kompetencji.

Kto traci, a kto zyskuje

Wśród zawodów wskazanych w raporcie jako podatne na demokratyzację znalazły się między innymi projektanci wnętrz, pracownicy administracyjni, księgowi, konsultanci call center, administratorzy systemów, kierownicy projektów IT oraz programiści. W tych rolach AI przejmuje coraz większą część rutynowych zadań, co - zdaniem autorów raportu - obniża barierę wejścia, ale też zwiększa presję konkurencyjną na wynagrodzenia.

Po drugiej stronie znalazły się zawody związane z zarządzaniem ludźmi i tworzeniem: specjaliści HR, rekruterzy, doradcy zawodowi, twórcy (muzycy, autorzy tekstów), inżynierowie środowiskowi, menedżerowie badań i rozwoju oraz sekretarze zarządów. Te role, według PwC, zyskują na znaczeniu właśnie dlatego, że wymagają empatii, komunikacji i kreatywności - cech trudnych do zautomatyzowania.

Nie utrata pracy, tylko jej przebudowa

Kluczowy wniosek raportu odbiega od najbardziej alarmistycznych prognoz mówiących o masowej likwidacji etatów. PwC podkreśla, że dla większości pracowników AI nie oznacza utraty zatrudnienia, lecz zmianę charakteru wykonywanej pracy i - co istotniejsze z perspektywy portfela - zmianę relacji między podażą kompetencji a ich ceną na rynku.

Sztuczna inteligencja sama w sobie nie zabierze ci pracy, zrobi to ktoś, kto potrafi wykorzystać ją lepiej niż ty.

Co to oznacza dla pracowników

Autorzy raportu rekomendują dwie strategie dla osób pracujących w zawodach najbardziej podatnych na demokratyzację. Pierwsza to przekwalifikowanie się w kierunku ról z grupy profesjonalizowanej, gdzie rosną zarówno wynagrodzenia, jak i zapotrzebowanie na doświadczenie. Druga to rozważenie kariery w zawodach o niskiej ekspozycji na konkurencję ze strony AI, na przykład w rzemiośle czy zawodach wymagających pracy fizycznej i specjalistycznych uprawnień.

Dla programistów, księgowych czy administratorów systemów - zawodów wprost wymienionych w raporcie jako podatne na demokratyzację - wniosek jest niewygodny: samo posiadanie umiejętności technicznej przestaje wystarczać do utrzymania dotychczasowej pozycji negocjacyjnej na rynku pracy, jeśli tę samą umiejętność przy pomocy narzędzi AI może zaoferować znacznie więcej kandydatów.

Znaczenie dla polskiego rynku

Raport PwC dotyczy rynku europejskiego, ale mechanizm opisany w badaniu ma bezpośrednie przełożenie na Polskę, gdzie sektor IT i usług biznesowych (BPO/SSC) zatrudnia setki tysięcy osób w rolach administracyjnych, księgowych i programistycznych - a więc dokładnie w tych kategoriach, które PwC klasyfikuje jako najbardziej narażone na presję demokratyzacji. Jednocześnie to właśnie w Polsce rośnie liczba firm poszukujących kompetencji miękkich i menedżerskich, co pokrywa się z profesjonalizowaną częścią rynku wskazaną w raporcie.

Wnioski PwC nie mówią więc, że polscy programiści czy księgowi stracą pracę z dnia na dzień. Mówią raczej, że w perspektywie kilku lat ich wynagrodzenia i pozycja negocjacyjna będą coraz silniej zależeć od tego, czy potrafią przesunąć się w stronę zadań wymagających osądu, zarządzania relacjami i integrowania pracy narzędzi AI, a nie tylko wykonywania zadań, które te narzędzia potrafią już zrobić samodzielnie.

Udostępnij: