Nowości
TikTok oznaczył ponad 3 miliardy filmów jako treści AI i dołącza do komitetu C2PA

TikTok poinformował, że oznaczył już ponad 3 miliardy filmów jako treści wygenerowane przez sztuczną inteligencję i dołączył do komitetu sterującego standardu C2PA, dosłownie na trzy tygodnie przed wejściem w życie unijnych obowiązków oznaczania AI z artykułu 50 AI Act.
Spis treści
TikTok ogłosił, że jego systemy oznaczyły dotąd ponad 3 miliardy filmów jako treści wygenerowane lub istotnie zmodyfikowane przez sztuczną inteligencję. Platforma jednocześnie dołączyła do komitetu sterującego Coalition for Content Provenance and Authenticity, organizacji ustalającej standardy śledzenia pochodzenia materiałów cyfrowych, i zapowiedziała nowe narzędzia wykrywania spamu generowanego przez AI.
Co dokładnie ogłosił TikTok
Platforma opiera system oznaczeń na trzech mechanizmach działających równolegle: standardzie Content Credentials wywodzącym się z C2PA, narzędziach pozwalających twórcom samodzielnie deklarować użycie AI oraz niewidocznych znakach wodnych, trudnych do usunięcia nawet po pobraniu materiału i ponownym przesłaniu go na inną platformę. TikTok zapowiedział też, że materiały tworzone bezpośrednio w aplikacji zyskają dodatkowe metadane zachowujące informację o pochodzeniu nawet po eksporcie poza serwis.
Nowością jest planowany wewnątrzaplikacyjny hub, który ma wyświetlać wskazówki dotyczące rozpoznawania treści AI, gdy użytkownicy wyszukują hasła związane ze sztuczną inteligencją. Firma rozszerza też automatyczne wykrywanie spamu generowanego przez AI, koncentrując się na materiałach dotyczących polityki, bieżących wydarzeń oraz porad finansowych i medycznych, a więc obszarach, w których fałszywe treści niosą największe ryzyko.
Dołączenie do C2PA
Coalition for Content Provenance and Authenticity to organizacja skupiająca firmy technologiczne i medialne wokół wspólnego standardu znakowania pochodzenia treści cyfrowych. TikTok był członkiem powiązanych inicjatyw od 2023 roku, ale dopiero teraz wszedł do komitetu sterującego, co daje platformie realny wpływ na rozwój samego standardu, a nie tylko jego wdrażanie.
Wierzymy, że ludzie powinni mieć kontekst, pewność i kontrolę nad swoimi doświadczeniami z AI na TikToku - Tom Varghese, szef ds. AI w zespole globalnej polityki publicznej TikToka
Badania podważają skuteczność etykiet
Deklarowany wzrost liczby oznaczonych filmów z 1,3 miliarda w listopadzie 2025 do ponad 3 miliardów siedem miesięcy później pokazuje, jak szybko rośnie na platformie skala treści syntetycznych. Jednocześnie badania cytowane przy okazji ogłoszenia wskazują, że niewielkie etykiety nakładkowe same w sobie nie zmieniają statystycznie istotnie zachowań użytkowników, czyli tego, czy polubią, skomentują lub udostępnią materiał wygenerowany przez AI. To dlatego TikTok kładzie w tym ogłoszeniu równie duży nacisk na edukację, jak na samo oznaczanie.
W ramach programu edukacyjnego TikTok przygotował z organizacjami MediaWise, WITNESS oraz badaczem mediów syntetycznych Henrym Ajderem nowy przewodnik dla twórców, a wcześniej, w listopadzie 2025 roku, uruchomił fundusz edukacyjny o wartości 2 milionów dolarów przeznaczony na programy z zakresu świadomości AI w ponad tuzinie rynków.
Kontekst regulacyjny w Europie
Termin ogłoszenia nie jest przypadkowy. Od 2 sierpnia 2026 roku w całej Unii Europejskiej zaczynają obowiązywać wymogi artykułu 50 unijnego AI Act dotyczące przejrzystości treści syntetycznych. Platformy udostępniające systemy generujące syntetyczne audio, obrazy lub wideo będą musiały osadzać w tych materiałach czytelne dla maszyn znaczniki, a treści typu deepfake przedstawiające prawdziwe osoby będą musiały być oznaczane niezależnie od intencji wprowadzenia w błąd. TikTok już wcześniej informował, że twórcy w Unii Europejskiej będą musieli oznaczać materiały generowane przez AI przed sierpniowym terminem, zgodnie z tymi samymi przepisami, które dotyczą także dużych sieci handlowych i reklamodawców.
Co to oznacza dla polskich użytkowników i twórców
Dla polskich twórców na TikToku oznacza to w praktyce, że materiały tworzone lub istotnie modyfikowane przy pomocy AI będą coraz częściej automatycznie wykrywane i oznaczane, nawet jeśli twórca sam tego nie zrobi. W połączeniu z nadchodzącym unijnym obowiązkiem oznaczania treści syntetycznych od 2 sierpnia, konta prowadzone komercyjnie i reklamodawcy powinni już teraz sprawdzić, czy ich materiały wideo z użyciem AI mają odpowiednie oznaczenia, zanim przepisy zaczną być egzekwowane.
Dla zwykłych użytkowników nowy wewnątrzaplikacyjny hub edukacyjny ma być pierwszym miejscem, w którym znajdą wyjaśnienie, co oznaczają poszczególne etykiety AI i na co zwracać uwagę przy ocenie wiarygodności filmu, zwłaszcza w kategoriach politycznych, finansowych i medycznych, gdzie ryzyko wprowadzenia w błąd jest największe.


