Nowości
Toyota szóstym co do wielkości posiadaczem patentów AI w USA, przed wszystkimi producentami aut

Spis treści
Toyota kojarzy się przede wszystkim z hybrydami i globalną siecią fabryk, ale w najnowszym zestawieniu patentów związanych ze sztuczną inteligencją japoński koncern znalazł się wyżej niż większość firm uznawanych za czołówkę technologiczną. Firma analityczna Harrity Patent Analytics opublikowała doroczny ranking AI Patent 100, w którym Toyota zajęła 6. miejsce, wyprzedzając między innymi Microsoft i Nvidię.
Metodologia rankingu
AI Patent 100 to zestawienie przygotowywane co roku przez kancelarię patentową Harrity & Harrity na podstawie danych USPTO. Analitycy liczą wyłącznie patenty użytkowe przyznane w danym roku kalendarzowym, które urząd sklasyfikował jako związane ze sztuczną inteligencją, niezależnie od branży zgłaszającego. Dzięki temu w jednym zestawieniu spotykają się giganci chmury obliczeniowej, banki, firmy farmaceutyczne i producenci samochodów.
Ranking za 2025 rok pokazuje wyraźne przesunięcie punktu ciężkości. Obok Big Techu w pierwszej dziesiątce znalazły się Capital One, Bank of America i Dell, a więc firmy spoza tradycyjnie rozumianej branży AI. Sama obecność Toyoty na szóstej pozycji, przed Microsoftem i Nvidią, jest sygnałem, że motoryzacja traktuje sztuczną inteligencję jako część własnego rdzenia technologicznego, a nie dodatek kupowany od dostawców.
Toyota liderem wśród producentów aut
W pierwszej setce rankingu znalazło się w sumie dwanaście firm motoryzacyjnych, w tym General Motors, Hyundai, Ford, Honda, Porsche, BMW, Subaru, Volvo i Magna. Żadna z nich nie zbliżyła się jednak do wyniku Toyoty. Według danych cytowanych przez polskie media drugi w tej grupie koncern motoryzacyjny uzyskał 342 patenty AI, czyli o 160 mniej niż Toyota.
Japonia jako kraj pochodzenia zgłaszających ma zresztą największy udział w całym rankingu, z szesnastoma firmami w pierwszej setce, przed Chinami (osiem firm), Niemcami (sześć) i Koreą Południową (cztery). Sama obecność tylu japońskich koncernów przemysłowych obok amerykańskich firm software'owych pokazuje, że wyścig patentowy w AI dawno przestał być domeną wyłącznie Doliny Krzemowej.
Skąd te patenty
Toyota od lat deklaruje nakłady na badania i rozwój rzędu około 9 miliardów dolarów rocznie, a znacząca ich część trafia dziś w obszary związane z autonomiczną jazdą, systemami wspomagania kierowcy i oprogramowaniem pojazdów. Firma rozwija własną platformę programową Arene, która ma zadebiutować w szóstej generacji modelu RAV4, a także testuje rozwiązania AI w ramach projektu Woven City, eksperymentalnego miasta u podnóża góry Fudżi uruchomionego we wrześniu 2025 roku.
W szerszym zestawieniu wszystkich dziedzin techniki, Patent 300, Toyota uplasowała się na 7. miejscu z 2908 patentami przyznanymi w 2025 roku, co oznacza wzrost o 19 procent rok do roku. To pokazuje, że aktywność patentowa koncernu rośnie nie tylko w obszarze sztucznej inteligencji, ale w całym portfolio technologicznym, od baterii po nowe materiały.
Co to oznacza dla branży
Dla producentów samochodów patenty AI to coraz częściej nie tylko ochrona własności intelektualnej, ale też argument w rozmowach z inwestorami i dostawcami technologii. Silna pozycja patentowa ułatwia negocjacje licencyjne z firmami software'owymi i zmniejsza ryzyko sporów sądowych przy wdrażaniu systemów autonomicznej jazdy, które w najbliższych latach mają się upowszechnić na globalną skalę.
Dla polskich czytelników związanych z motoryzacją i przemysłem dostawczym wynik Toyoty jest sygnałem, w którą stronę idą inwestycje globalnych koncernów. Polska ma rozbudowany sektor poddostawców motoryzacyjnych, a rosnący udział oprogramowania i AI w wartości pojazdu oznacza, że kompetencje programistyczne będą liczyć się w tym łańcuchu coraz bardziej, obok tradycyjnej produkcji podzespołów mechanicznych.
Ranking Harrity nie mówi nic o jakości poszczególnych rozwiązań ani o tym, które patenty faktycznie trafią do produkcji, lecz sama liczba zgłoszeń pokazuje skalę zaangażowania firmy. Kolejne zestawienie, obejmujące patenty przyznane w 2026 roku, pojawi się najwcześniej na początku przyszłego roku i pokaże, czy Toyota utrzyma dystans do rywali z branży motoryzacyjnej oraz czy zbliży się do czołówki zdominowanej przez Samsunga i Alphabet.


