Nowości

Toyota szóstym co do wielkości posiadaczem patentów AI w USA, przed wszystkimi producentami aut

RynekPatryk Raba
Toyota szóstym co do wielkości posiadaczem patentów AI w USA, przed wszystkimi producentami aut
Fot. Tokumeigakarinoaoshima, Wikimedia Commons (CC0 1.0)
Spis treści
  1. Metodologia rankingu
  2. Toyota liderem wśród producentów aut
  3. Skąd te patenty
  4. Co to oznacza dla branży

Toyota kojarzy się przede wszystkim z hybrydami i globalną siecią fabryk, ale w najnowszym zestawieniu patentów związanych ze sztuczną inteligencją japoński koncern znalazł się wyżej niż większość firm uznawanych za czołówkę technologiczną. Firma analityczna Harrity Patent Analytics opublikowała doroczny ranking AI Patent 100, w którym Toyota zajęła 6. miejsce, wyprzedzając między innymi Microsoft i Nvidię.

Metodologia rankingu

AI Patent 100 to zestawienie przygotowywane co roku przez kancelarię patentową Harrity & Harrity na podstawie danych USPTO. Analitycy liczą wyłącznie patenty użytkowe przyznane w danym roku kalendarzowym, które urząd sklasyfikował jako związane ze sztuczną inteligencją, niezależnie od branży zgłaszającego. Dzięki temu w jednym zestawieniu spotykają się giganci chmury obliczeniowej, banki, firmy farmaceutyczne i producenci samochodów.

Ranking za 2025 rok pokazuje wyraźne przesunięcie punktu ciężkości. Obok Big Techu w pierwszej dziesiątce znalazły się Capital One, Bank of America i Dell, a więc firmy spoza tradycyjnie rozumianej branży AI. Sama obecność Toyoty na szóstej pozycji, przed Microsoftem i Nvidią, jest sygnałem, że motoryzacja traktuje sztuczną inteligencję jako część własnego rdzenia technologicznego, a nie dodatek kupowany od dostawców.

Toyota liderem wśród producentów aut

W pierwszej setce rankingu znalazło się w sumie dwanaście firm motoryzacyjnych, w tym General Motors, Hyundai, Ford, Honda, Porsche, BMW, Subaru, Volvo i Magna. Żadna z nich nie zbliżyła się jednak do wyniku Toyoty. Według danych cytowanych przez polskie media drugi w tej grupie koncern motoryzacyjny uzyskał 342 patenty AI, czyli o 160 mniej niż Toyota.

Japonia jako kraj pochodzenia zgłaszających ma zresztą największy udział w całym rankingu, z szesnastoma firmami w pierwszej setce, przed Chinami (osiem firm), Niemcami (sześć) i Koreą Południową (cztery). Sama obecność tylu japońskich koncernów przemysłowych obok amerykańskich firm software'owych pokazuje, że wyścig patentowy w AI dawno przestał być domeną wyłącznie Doliny Krzemowej.

Skąd te patenty

Toyota od lat deklaruje nakłady na badania i rozwój rzędu około 9 miliardów dolarów rocznie, a znacząca ich część trafia dziś w obszary związane z autonomiczną jazdą, systemami wspomagania kierowcy i oprogramowaniem pojazdów. Firma rozwija własną platformę programową Arene, która ma zadebiutować w szóstej generacji modelu RAV4, a także testuje rozwiązania AI w ramach projektu Woven City, eksperymentalnego miasta u podnóża góry Fudżi uruchomionego we wrześniu 2025 roku.

W szerszym zestawieniu wszystkich dziedzin techniki, Patent 300, Toyota uplasowała się na 7. miejscu z 2908 patentami przyznanymi w 2025 roku, co oznacza wzrost o 19 procent rok do roku. To pokazuje, że aktywność patentowa koncernu rośnie nie tylko w obszarze sztucznej inteligencji, ale w całym portfolio technologicznym, od baterii po nowe materiały.

Co to oznacza dla branży

Dla producentów samochodów patenty AI to coraz częściej nie tylko ochrona własności intelektualnej, ale też argument w rozmowach z inwestorami i dostawcami technologii. Silna pozycja patentowa ułatwia negocjacje licencyjne z firmami software'owymi i zmniejsza ryzyko sporów sądowych przy wdrażaniu systemów autonomicznej jazdy, które w najbliższych latach mają się upowszechnić na globalną skalę.

Dla polskich czytelników związanych z motoryzacją i przemysłem dostawczym wynik Toyoty jest sygnałem, w którą stronę idą inwestycje globalnych koncernów. Polska ma rozbudowany sektor poddostawców motoryzacyjnych, a rosnący udział oprogramowania i AI w wartości pojazdu oznacza, że kompetencje programistyczne będą liczyć się w tym łańcuchu coraz bardziej, obok tradycyjnej produkcji podzespołów mechanicznych.

Ranking Harrity nie mówi nic o jakości poszczególnych rozwiązań ani o tym, które patenty faktycznie trafią do produkcji, lecz sama liczba zgłoszeń pokazuje skalę zaangażowania firmy. Kolejne zestawienie, obejmujące patenty przyznane w 2026 roku, pojawi się najwcześniej na początku przyszłego roku i pokaże, czy Toyota utrzyma dystans do rywali z branży motoryzacyjnej oraz czy zbliży się do czołówki zdominowanej przez Samsunga i Alphabet.

Udostępnij: