Nowości

Anthropic podpisuje z TeraWulf 20-letnią umowę wartą 19 miliardów dolarów na centrum danych

BiznesPatryk Raba

Posłuchaj tego artykułu

Anthropic wynajmie od byłego górnika bitcoina TeraWulf 401 megawatów mocy obliczeniowej w Kentucky na dwie dekady. To kolejny dowód na to, jak drogi stał się dostęp do infrastruktury pod duże modele językowe.

Spis treści
  1. Górnik bitcoina zmienia branżę
  2. Dlaczego Anthropic potrzebuje aż tyle mocy
  3. Rynek reaguje entuzjazmem
  4. Co to oznacza dla rynku AI

Anthropic podpisał z amerykańską spółką TeraWulf dwudziestoletnią umowę najmu centrum danych o wartości około 19 miliardów dolarów. To jedna z największych tego typu transakcji w branży AI w tym roku i kolejny sygnał, że firmy budujące duże modele językowe prześcigają się w zabezpieczaniu mocy obliczeniowej na lata do przodu.

Górnik bitcoina zmienia branżę

TeraWulf przez lata kojarzył się z kopaniem bitcoina, ale spółka od pewnego czasu przestawia swój model biznesowy na wynajem infrastruktury pod obliczenia AI. Umowa z Anthropic to najbardziej dobitny dowód tej transformacji - wartość kontraktu przekracza całą dotychczasową kapitalizację rynkową firmy, która wynosiła około 12 miliardów dolarów.

Kampus Justified Data Campus w Hawesville powstał na terenie dawnej huty aluminium należącej do Century Aluminum. TeraWulf, poprzez spółkę zależną Raylan Data Holdings, przejął ten teren za około 200 milionów dolarów, licząc na istniejącą infrastrukturę energetyczną o mocy около 480 megawatów.

Dlaczego Anthropic potrzebuje aż tyle mocy

Anthropic, twórca modeli Claude, od miesięcy podpisuje kolejne umowy infrastrukturalne, by nadążyć za rosnącym zapotrzebowaniem na trenowanie i uruchamianie coraz większych modeli. Firma konkuruje o dostęp do energii i chipów z OpenAI, Google i Meta, a rynek mocy obliczeniowej pod AI od dłuższego czasu jest naznaczony niedoborami i rosnącymi cenami energii.

20-letni horyzont umowy pokazuje, że Anthropic planuje swoją infrastrukturę w perspektywie znacznie dłuższej niż typowy cykl rozwoju modeli AI, który liczy się w miesiącach. To podejście podobne do tego, jakie stosują duzi dostawcy chmury - długoterminowe kontrakty energetyczne mają zagwarantować stabilność dostaw mocy obliczeniowej niezależnie od wahań rynku.

Rynek reaguje entuzjazmem

Inwestorzy przyjęli wiadomość z wyraźnym entuzjazmem. Akcje TeraWulf podskoczyły nawet o 18 procent w dniu ogłoszenia transakcji, a od początku roku spółka zyskała już 117 procent. To pokazuje, jak bardzo rynek premiuje firmy energetyczne i infrastrukturalne, które potrafią zamienić swoje aktywa w kontrakty z laboratoriami AI.

Równolegle TeraWulf sprzedaje większościowy udział w projekcie w Abernathy w Teksasie spółce Fluidstack za około 450 milionów dolarów. Środki z tej transakcji spółka zamierza przeznaczyć na rozwój w pełni własnych projektów infrastrukturalnych, zamiast dzielić się przychodami w spółkach joint venture.

Co to oznacza dla rynku AI

Dla polskich firm i inwestorów obserwujących sektor AI ta transakcja to kolejny dowód, że koszty infrastruktury stają się głównym czynnikiem różnicującym liderów rynku od reszty stawki. Skala inwestycji - miliardy dolarów na pojedyncze centrum danych - jest dziś nieosiągalna dla mniejszych graczy, w tym europejskich, co pogłębia przewagę największych amerykańskich laboratoriów AI.

Umowa wpisuje się też w szerszy trend zamiany infrastruktury energetycznej i przemysłowej - w tym dawnych zakładów kopania kryptowalut - na zaplecze pod trenowanie modeli językowych. Podobne transformacje przechodzą inne spółki z branży wydobycia kryptowalut, które dysponują dostępem do taniej energii i gotowej infrastruktury elektrycznej.

Źródła: The Block (theblock.co), SiliconANGLE (siliconangle.com), CoinDesk (coindesk.com)

Udostępnij: