Nowości
Barret Zoph wraca do Google DeepMind jako wiceprezes ds. badań

Spis treści
Barret Zoph, badacz AI, który w ciągu czterech lat zdążył przejść przez Google, OpenAI, własny startup i ponownie OpenAI, ogłosił 27 sierpnia 2026 roku dołączenie do Google DeepMind jako wiceprezes do spraw badań. Będzie odpowiadał za reinforcement learning i post-training, czyli dokładnie te obszary, w których zbudował sobie markę przy tworzeniu ChatGPT.
Powrót do korzeni
Zoph napisał na platformie X, że jego kariera w AI zaczęła się właśnie w Google, w programie rezydencyjnym Google Brain, gdzie zajmował się automatycznym uczeniem maszynowym i przeszukiwaniem architektur sieci neuronowych. Po sześciu latach w Google przeniósł się w 2022 roku do OpenAI, gdzie awansował na wiceprezesa badań odpowiedzialnego za post-training, nadzorując zespoły zajmujące się dostrajaniem modeli, narzędziami i ewaluacjami, czyli pracę bezpośrednio przekładającą się na jakość ChatGPT.
Excited to announce I am joining Google DeepMind! I started my AI career in the Google Brain Residency class and am excited to rejoin. I am going to be working on RL and Post-Training - Barret Zoph
Burzliwy epizod w Thinking Machines Lab
We wrześniu 2024 roku Zoph odszedł z OpenAI razem z byłą CTO Mirą Murati, by współzałożyć Thinking Machines Lab, startup budujący własne modele fundamentalne. Objął tam stanowisko dyrektora technicznego, ale współpraca zakończyła się w styczniu 2026 roku w atmosferze niejasności.
Wokół jego odejścia krążyły co najmniej trzy różne wersje wydarzeń: mówiono o zwolnieniu za nieetyczne zachowanie, o oskarżeniach dotyczących ujawniania poufnych informacji konkurencji oraz o romansie ze współpracownicą niższego szczebla. Sam Zoph przedstawiał inną wersję, twierdząc, że Thinking Machines Lab zakończyło z nim współpracę dopiero po tym, jak firma dowiedziała się o jego planach odejścia.
Krótki powrót i kolejna zmiana
Po opuszczeniu Thinking Machines Zoph wrócił do OpenAI, obejmując kierownictwo nad biznesem enterprise. Ta funkcja okazała się przejściowa, spędził w niej zaledwie pięć miesięcy, zanim w czerwcu 2026 roku ponownie opuścił firmę. Kolejnym przystankiem, po dwóch miesiącach przerwy, stał się Google DeepMind.
Znaczenie dla Google DeepMind
Rzeczniczka Google skomentowała zatrudnienie słowami, że firma liczy na to, że Zoph wniesie do zespołów pracujących nad Gemini swoje doświadczenie z zakresu reinforcement learningu i post-trainingu. To obszary, w których DeepMind w ostatnich miesiącach mierzył się z odejściami kluczowych badaczy oraz opóźnieniami przy premierze kolejnych wersji Gemini, prowadzonych obecnie pod kierownictwem Koraya Kavukcuoglu.
Zatrudnienie Zopha wpisuje się w szerszy obraz wojny o talenty między czołowymi laboratoriami AI, w której pracownicy przechodzą między Google, OpenAI i konkurencyjnymi startupami w tempie liczonym w miesiącach, a nie latach. Dla Google to sygnał, że firma jest gotowa płacić za odzyskanie doświadczenia, które w międzyczasie trafiło do rywali.
Dla polskiego czytelnika śledzącego rynek pracy w AI to kolejny dowód na to, jak płynne są dziś kariery najbardziej poszukiwanych badaczy uczenia maszynowego, oraz na to, że nawet głośne odejścia do własnych startupów nie muszą być trwałe. Post-training i reinforcement learning, czyli specjalizacja Zopha, to dziś jedne z najbardziej pożądanych kompetencji przy budowie modeli konkurujących z GPT i Claude.


