Nowości
Polsko-brytyjski zespół kręci hybrydowy film o Kościuszce z użyciem AI

Spis treści
Polskie studio Creait.me i brytyjska firma James Drake Media pracują wspólnie nad filmem o Tadeuszu Kościuszce, w którym tradycyjną grę aktorską łączy się z technologią sztucznej inteligencji. Projekt nosi tytuł "Freedom. Kosciuszko" i ma trafić na ekrany pod koniec sierpnia.
"Freedom. Kosciuszko" opowiada historię polskiego bohatera narodowego od momentu, w którym wyrusza on z Francji do Ameryki, by walczyć u boku Jerzego Waszyngtona. Twórcy zdecydowali się na format hybrydowy, w którym aktorzy grają na jednolitym, neutralnym tle, a dopiero na etapie postprodukcji sztuczna inteligencja przenosi ich do cyfrowo zrekonstruowanych scenerii epoki - sztormu na Atlantyku, wybrzeży Martyniki i XVIII-wiecznej Europy.
Jak powstaje film
Kluczem projektu jest ominięcie kosztownej budowy fizycznej scenografii. Zamiast stawiać dekoracje portów, statków czy pól bitewnych, ekipa nagrywa aktorów w studyjnych warunkach, a generatywne modele AI dobudowują tło, kostiumy epoki i efekty pogodowe w warstwie cyfrowej. To podejście, typowe dla rosnącego segmentu produkcji hybrydowych, pozwala niezależnym studiom sięgać po tematy historyczne bez budżetów zarezerwowanych dotąd dla wielkich wytwórni.
Marcin Rossa, reżyser i twórca Creait.me, od lat specjalizuje się w filmie i reklamie opartych na generatywnej sztucznej inteligencji, tworząc kampanie i produkcje wizualne dla globalnych marek. W wcześniejszych wypowiedziach podkreślał, że narzędzia AI nie zastępują warsztatu filmowego, a jedynie zmieniają sposób, w jaki twórcy realizują swoje pomysły.
AI wygeneruje genialne obrazy, ale to my musimy tchnąć w nie emocje, sens i dramaturgię - Marcin Rossa, reżyser i założyciel Creait.me
Dlaczego akurat Kościuszko
Wybór postaci Kościuszki nie jest przypadkowy. Generał, uczestnik amerykańskiej wojny o niepodległość i przywódca powstania z 1794 roku, funkcjonuje w Polsce i Stanach Zjednoczonych jako symbol walki o wolność i prawa człowieka. Twórcy filmu wskazują, że chcieli przypomnieć tę postać w formie, która przemówi do współczesnego, także zagranicznego widza.
"Chcieliśmy przypomnieć postać Tadeusza Kościuszki, globalnego bohatera, którego walka o wolność, równość i prawa człowieka wciąż pozostaje niezwykle aktualna" - powiedział Rossa, cytowany przez aboutmarketing.pl. Fabuła filmu otwiera się dramatyczną sceną zatonięcia statku, którym Kościuszko płynął do Ameryki, u wybrzeży Martyniki.
Premiera na festiwalu AI w Warszawie
Film ma mieć premierę pod koniec sierpnia 2026 roku na festiwalu Glitch, poświęconym produkcjom filmowym i animowanym tworzonym z użyciem nowych technologii kreatywnych i sztucznej inteligencji. Wydarzenie odbędzie się w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie w dniach 28-30 sierpnia. Twórcy nie ujawnili dotąd budżetu produkcji ani planów dystrybucyjnych po samym festiwalu.
Projekt wpisuje się w szerszy trend hybrydowych produkcji filmowych, w których generatywna AI odpowiada za scenografię, efekty i rekonstrukcję historycznych realiów, podczas gdy gra aktorska i reżyseria pozostają w rękach ludzi. Podobne podejście testowały już inne zespoły filmowe na świecie, łącząc klasyczny warsztat z narzędziami do generowania obrazu i wideo.
Co to znaczy dla polskiej branży
Dla polskiego rynku produkcji audiowizualnej projekt "Freedom. Kosciuszko" pokazuje, że krajowe studia, wcześniej ograniczone budżetami w porównaniu z zagranicznymi konkurentami, mogą sięgać po kostiumowe tematy historyczne dzięki narzędziom AI zastępującym kosztowną scenografię. Współpraca z brytyjskim James Drake Media otwiera też drogę do dystrybucji projektu poza granicami Polski, co może zwiększyć zainteresowanie postacią Kościuszki za granicą, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, gdzie generał ma status bohatera wojny o niepodległość.


