środa, 9 września 2026

Nowości

Gawkowski zapowiada cyfryzację wszystkich usług publicznych do 2030 roku

Polska scenaPatryk Raba
Gawkowski zapowiada cyfryzację wszystkich usług publicznych do 2030 roku
Fot. Adobe Stock
Spis treści
  1. Cel na 2030 rok
  2. Pracownie AI w szkołach
  3. Bilans tysiąca dni
  4. Cyberbezpieczeństwo i fabryki AI
  5. Co to oznacza dla obywateli i firm

Podczas Forum Cyfryzacji, które odbyło się w ramach XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu, przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji nakreślili plany na kolejne lata. Wiceminister Dariusz Standerski zapowiedział, że do 2030 roku wszystkie usługi publiczne, które da się przenieść do internetu, mają być dostępne cyfrowo, a wicepremier Krzysztof Gawkowski podsumował tysiąc dni swojej kadencji na czele resortu.

Cel na 2030 rok

Standerski określił cyfryzację usług publicznych jako priorytet resortu na najbliższe lata. Chodzi o to, by obywatel mógł załatwić większość spraw urzędowych przez telefon lub komputer, bez konieczności osobistej wizyty w urzędzie. Infrastrukturę pod ten cel mają budować między innymi fabryki sztucznej inteligencji oraz rozwijana przez NASK struktura kwantowa, w tym pierwszy polski komputer kwantowy oparty na technologii spułapkowanych jonów.

Do 2030 r. chcemy dokonać cyfryzacji wszystkich usług publicznych, tam gdzie to możliwe - Dariusz Standerski, wiceminister cyfryzacji

Deklaracja wpisuje się w przyjętą wcześniej przez rząd Strategię Cyfryzacji Państwa do 2035 roku, która zakłada, że do 2030 roku wszystkie kluczowe usługi publiczne będą w pełni dostępne cyfrowo, a 100 procent gospodarstw domowych będzie objętych zasięgiem światłowodu i sieci 5G. Do 2035 roku strategia przewiduje z kolei, że 80 procent urzędów ma korzystać z narzędzi opartych na sztucznej inteligencji.

Pracownie AI w szkołach

Gawkowski zapowiedział, że do końca 2026 roku w polskich szkołach zostanie otwartych 12 tysięcy pracowni AI - specjalistycznych klas wyposażonych w sprzęt do pracy z narzędziami sztucznej inteligencji. Inwestycja, finansowana z Krajowego Planu Odbudowy, obejmuje 8 tysięcy zestawów dla szkół podstawowych i 4 tysiące dla szkół ponadpodstawowych. Przetarg na dostawę sprzętu prowadziło Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa, a wyposażenie ma trafić do placówek przed lub tuż po starcie nowego roku szkolnego.

Wicepremier przekonywał, że skala programu pokazuje, że pod względem wyposażenia szkół w narzędzia AI Polska wyprzedza inne kraje Unii Europejskiej. Pracownie mają być uzupełnieniem wcześniejszych programów sprzętowych dla edukacji, w ramach których do szkół trafiło już ponad 400 tysięcy laptopów i 220 tysięcy tabletów.

Bilans tysiąca dni

Karpackie wystąpienie Gawkowskiego było też podsumowaniem tysiąca dni jego kadencji jako wicepremiera i ministra cyfryzacji, licząc od grudnia 2023 roku. Wskazał na dynamiczny wzrost popularności aplikacji mObywatel, w której bezpłatny podpis kwalifikowany wykorzystano już ponad 300 tysięcy razy, a opłaty urzędowe przez telefon zrealizowano ponad milion razy. Od stycznia 2025 roku obowiązują też e-Doręczenia, którymi dostarczono już ponad 100 milionów listów, co - jak podkreślił minister - oznacza oszczędność odpowiadającą 6500 drzewom papieru.

Cyfryzacja nie jest aplikacją, stroną internetową... To sposób, w jaki działa nowoczesne państwo - Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji

Cyberbezpieczeństwo i fabryki AI

Gawkowski mówił także o rozbudowie systemu cyberbezpieczeństwa państwa. Liczba instytucji objętych ochroną wzrosła z około tysiąca do blisko 40 tysięcy podmiotów, a budżet na ten cel w 2026 roku przekroczy 5 miliardów złotych. Skuteczność obrony przed atakami minister ocenił na ponad 99 procent. Wśród priorytetów na kolejne lata wymienił wdrożenie unijnej dyrektywy NIS2 oraz krajową ustawę o systemach sztucznej inteligencji z 2026 roku.

Osobnym wątkiem pozostaje rozwój polskiego modelu językowego PLLuM, tworzonego z myślą o administracji, firmach i naukowcach, dostępnego dla obywateli w formie chatbota. Resort zapowiada też uruchomienie fabryk AI w Krakowie i Poznaniu oraz wdrożenie Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej, który ma zostać zintegrowany z mObywatelem, wraz z osobnym portfelem biznesowym do cyfrowego zarządzania firmami.

Z KPO na cyfryzację wydano dotąd ponad 50 miliardów złotych, z czego ponad miliard złotych trafił bezpośrednio na rozwój kompetencji cyfrowych. Liczba urzędów korzystających z systemów elektronicznego zarządzania dokumentacją wzrosła w tym czasie z 140 do ponad 4 tysięcy.

Co to oznacza dla obywateli i firm

Dla przeciętnego obywatela zapowiedzi z Karpacza oznaczają w praktyce dalsze ograniczanie liczby spraw wymagających wizyty w urzędzie oraz szersze wykorzystanie AI w placówkach edukacyjnych już od najbliższego roku szkolnego. Dla firm z sektora IT to sygnał kolejnej fali zamówień publicznych związanych z infrastrukturą cyfrową, fabrykami AI i wdrożeniami systemów elektronicznego obiegu dokumentów w administracji.

Resort nie podał na razie szczegółowego harmonogramu, które konkretnie usługi publiczne mają zostać zdigitalizowane w pierwszej kolejności do 2030 roku. Kolejnym testem realności zapowiedzi będzie powołanie krajowego regulatora AI - ustawa o systemach sztucznej inteligencji obowiązuje w Polsce, ale komisja nadzorcza, która ma czuwać nad jej stosowaniem, wciąż nie została powołana.

Udostępnij: