środa, 9 września 2026

Nowości

87 procent polskich programistów używa AI codziennie, uczelnie nie nadążają za zmianą

Polska scenaPatryk Raba
87 procent polskich programistów używa AI codziennie, uczelnie nie nadążają za zmianą
Fot. Mikhail Nilov, Pexels (Pexels License)
Spis treści
  1. Polska przed światową średnią
  2. Koniec klepania kodu
  3. Uczelnie zostają w tyle
  4. Co to znaczy dla rynku pracy

Polscy programiści korzystają ze sztucznej inteligencji znacznie częściej niż ich koledzy z innych krajów, a jednocześnie masowo krytykują uczelnie za to, że nie przygotowują studentów do pracy z nowymi narzędziami. Takie wnioski płyną z raportu DevHorizon Poland 2026, przygotowanego przez agencję Strand Partners na zlecenie Amazon Web Services.

Badanie DevHorizon Poland 2026 to jedna z pierwszych tak szeroko zakrojonych prób zmierzenia, jak głęboko generatywna sztuczna inteligencja zmieniła codzienną pracę programistów nad Wisłą. Strand Partners przepytał 500 aktywnych deweloperów, pytając zarówno o codzienne nawyki, jak i o to, czego brakuje im w wykształceniu, które otrzymali na studiach.

Polska przed światową średnią

Wynik 87 procent deweloperów korzystających z AI codziennie wyraźnie odstaje od danych globalnych. Stack Overflow Developer Survey 2025 wskazywał, że na świecie z narzędzi AI codziennie korzysta 51 procent programistów. Autorzy raportu podkreślają, że polscy inżynierowie adaptują nowe narzędzia szybciej niż wynikałoby to ze średniej międzynarodowej.

Deklarowana oszczędność czasu to średnio 7,3 godziny tygodniowo, a 85 procent ankietowanych twierdzi, że AI realnie zwiększyła ich osobistą produktywność. To odpowiednik niemal całego dnia roboczego odzyskanego co tydzień, który programiści przekierowują na zadania wymagające głębszego namysłu zamiast rutynowego pisania kodu.

Sztuczna inteligencja zmienia zawód programisty, ale same narzędzia to za mało - Andrzej Horawa, country manager AWS Polska

Koniec klepania kodu

Z badania wynika, że rola programisty przesuwa się z mechanicznego pisania kodu w stronę nadzorowania i weryfikowania tego, co generują modele AI. Respondenci pytani o kluczowe kompetencje potrzebne za pięć lat wskazywali krytyczne myślenie (57 procent), projektowanie architektury systemów (55 procent) oraz zarządzanie systemami AI (53 procent). Tradycyjne umiejętności kodowania jako kluczowe wskazało już tylko 11 procent ankietowanych.

Ta zmiana rodzi pytanie o odpowiedzialność za kod, którego programista formalnie nie napisał sam, tylko wygenerował i zaakceptował przy pomocy asystenta AI. Branża zaczyna zwracać uwagę, że umiejętność czytania i rozumienia cudzego, w tym maszynowego, kodu staje się ważniejsza niż umiejętność pisania go od zera.

Branża musi pytać, czy osoby zarządzające systemami rozumieją kod na tyle, by wziąć za niego pełną odpowiedzialność - Jarosław Dąbrowski, country manager JetBrains Poland

Uczelnie zostają w tyle

Najostrzejsza krytyka w badaniu dotyczy szkolnictwa wyższego. 79 procent programistów uważa, że programy studiów informatycznych wymagają pilnej i szybszej reformy, a 78 procent wprost ocenia, że szkoły i uczelnie zupełnie nie nadążają za transformacją rynku. Aż 68 procent ankietowanych chciałoby, żeby nauka pracy z AI zaczynała się już na etapie szkoły średniej, a nie dopiero na studiach.

Problem dotyczy nie tylko kierunków informatycznych. Autorzy raportu zwracają uwagę, że sztuczna inteligencja przestaje być domeną wyłącznie programistów i staje się narzędziem pracy w energetyce, medycynie, finansach, mediach czy administracji publicznej. To oznacza, że luka kompetencyjna, którą sygnalizują respondenci, dotyczy szerszego grona absolwentów niż tylko kierunków IT.

Co to znaczy dla rynku pracy

Spadek liczby ofert dla programistów juniorów, obserwowany w Polsce od kilku lat, badacze wiążą częściowo z przejmowaniem prostych, powtarzalnych zadań przez narzędzia AI. Jednocześnie autorzy raportu zastrzegają, że AI nie zastępuje zawodu jako całości, tylko wycina z niego fragmenty pracy mechanicznej, przesuwając programistów w stronę zadań inżynierskich wyższego poziomu.

Dla firm z sektora IT oznacza to konieczność przebudowy sposobu pracy zespołów, a nie tylko zakupu licencji na narzędzia AI. Z badania wynika, że realne korzyści produktywnościowe pojawiają się dopiero wtedy, gdy organizacja przebudowuje cały proces wytwarzania oprogramowania wokół nowych narzędzi, a nie kiedy poszczególni programiści korzystają z nich indywidualnie.

Dla studentów i szkół wyższych wnioski z raportu są jednoznaczne: oczekiwania rynku pracy wyprzedziły sztywne programy studiów informatycznych, które w wielu przypadkach powstawały na długo przed upowszechnieniem generatywnej AI. Presja na szybszą aktualizację curriculum będzie prawdopodobnie rosła wraz z kolejnymi rocznikami absolwentów zderzającymi się z realiami rynku.

Udostępnij: