Nowości
Nowy Jork po raz pierwszy wyprzedził San Francisco w zatrudnieniu w technologiach

Firma doradcza CBRE policzyła, że Nowy Jork zatrudnia już więcej specjalistów technologicznych niż Zatoka San Francisco - po raz pierwszy w 13-letniej historii raportu. Napędza to boom najmu biur przez firmy AI, w tym Anthropic i Google.
Spis treści
Nowy Jork zatrudnia więcej pracowników technologicznych niż Zatoka San Francisco - wynika z najnowszego raportu firmy doradczej CBRE. To pierwszy taki wynik w 13-letniej historii tego zestawienia, a decydującą rolę odegrał boom zatrudnienia i najmu biur napędzany przez firmy zajmujące się sztuczną inteligencją.
Raport CBRE, publikowany od 13 lat, dotychczas niezmiennie wskazywał Zatokę San Francisco jako amerykańską stolicę zatrudnienia technologicznego. W 2025 roku ten układ się odwrócił. Nowy Jork zanotował 394 300 pracowników sektora technologicznego, podczas gdy Zatoka San Francisco - 375 730. Różnica nie jest ogromna, ale symbolicznie kończy kilkunastoletnią dominację Doliny Krzemowej i jej okolic w tym konkretnym rankingu.
Zwolnienia kontra ciągły wzrost
Zmiana wynika z dwóch przeciwstawnych trendów. Od 2022 roku Nowy Jork dodał 30 640 miejsc pracy w technologiach, co daje wzrost o 8,4 procent. W tym samym czasie zatrudnienie w technologiach w San Francisco spadło o 6 procent, głównie za sprawą fali zwolnień w tradycyjnych firmach technologicznych regionu.
To, co naprawdę wypchnęło Nowy Jork przed Zatokę San Francisco, to redukcje zatrudnienia, jakie widzieliśmy w San Francisco, w tym liczne zapowiadane zwolnienia, oraz fakt, że Nowy Jork nieprzerwanie rósł - Colin Yasukochi, dyrektor centrum analiz technologicznych CBRE
Zdaniem CBRE motorem wzrostu w Nowym Jorku jest przede wszystkim sektor finansowy, który masowo zatrudnia specjalistów od danych i sztucznej inteligencji do obsługi handlu algorytmicznego, analiz ryzyka i automatyzacji procesów. W efekcie 21 procent nowojorskich pracowników technologicznych pracuje formalnie w branży finansowej, ubezpieczeniowej i nieruchomościowej, a nie w firmach określanych jako czysto technologiczne.
San Francisco wciąż liderem czystej AI
Przewaga Nowego Jorku dotyczy ogólnej liczby specjalistów technologicznych, nie samej branży sztucznej inteligencji. Tu San Francisco pozostaje bezkonkurencyjne - zatrudnia 98 699 pracowników AI wobec 67 949 w Nowym Jorku. Technologie stanowią też znacznie większą część lokalnej gospodarki: w San Francisco to ponad 10 procent całkowitego zatrudnienia, w Nowym Jorku - 4,2 procent.
Różni się też struktura zatrudnienia. W San Francisco 61 procent pracowników technologicznych pracuje bezpośrednio w firmach z branży tech. W Nowym Jorku ten odsetek wynosi 34 procent, a reszta rozproszona jest po innych sektorach gospodarki, głównie finansach.
Biura pełne firm AI
Zmiana widać także na rynku nieruchomości komercyjnych. Według danych Colliers przywołanych w doniesieniach o raporcie, popyt na biura ze strony firm AI na Manhattanie w drugim kwartale 2026 roku sięgnął 800 tysięcy stóp kwadratowych, przekraczając cały popyt roczny z 2025 roku. Od początku 2026 roku najem powierzchni biurowej przez firmy AI na Manhattanie przekroczył już 1,8 mln stóp kwadratowych, wobec około 1,4 mln stóp kwadratowych w całym poprzednim roku.
Wśród największych transakcji CBRE wymienia wynajem przez Anthropic 465 630 stóp kwadratowych przy 330 Hudson Street, odnowienie przez Google umowy na 410 556 stóp kwadratowych przy 315 Hudson Street, zakup przez Airbnb budynku przy 281 Park Avenue South za 82 miliony dolarów oraz wynajem 124 733 stóp kwadratowych przez startup Tennr przy 345 Hudson Street.
Ten region łączy silny napływ absolwentów uczelni z rosnącą koncentracją talentów AI i trwałym tworzeniem miejsc pracy - Lauren Crowley Corrinet, wiceprzewodnicząca CBRE
Co to znaczy dla rynku pracy
Dane CBRE potwierdzają szerszy trend, który analitycy rynku pracy obserwują od dłuższego czasu: popyt na kompetencje związane z AI rośnie szybciej niż ogólne zatrudnienie w technologiach, a firmy z sektorów tradycyjnie niezwiązanych z technologią - finanse, handel, przemysł - zatrudniają coraz więcej specjalistów AI we własnych strukturach, zamiast polegać wyłącznie na dostawcach z Doliny Krzemowej.
Dla polskich firm i pracowników sektora IT wniosek jest podobny do tego, co pokazują krajowe dane o rynku pracy - popyt napędzają dziś kompetencje AI, a nie sama obecność w tradycyjnym klastrze technologicznym. Rozproszenie zatrudnienia AI po sektorach finansowym, ubezpieczeniowym i usługowym, widoczne w Nowym Jorku, to model, który coraz częściej powtarza się też w Europie.


