Nowości
Nubia pokazuje NaviX Ultra, smartfon zarządzany w całości przez agenta AI

Chińska marka nubia zaprezentowała na konferencji WAIC 2026 w Szanghaju smartfon NaviX Ultra bez klasycznego ekranu głównego, w którym zadania wykonuje za użytkownika asystent Doubao. Firma nazywa go pierwszym na świecie telefonem agentowym, choć konkurenci pokazali podobne urządzenia tego samego dnia.
Spis treści
Chińska marka nubia, należąca do ZTE, zaprezentowała 19 lipca 2026 roku na Światowej Konferencji Sztucznej Inteligencji (WAIC) w Szanghaju smartfon NaviX Ultra. Urządzenie nie ma klasycznego ekranu głównego ani sklepu z aplikacjami w tradycyjnym sensie - zamiast tego użytkownik komunikuje się z jednym agentem AI, który sam wykonuje wielostopniowe zadania w tle.
Nubia opisuje NaviX Ultra jako pierwszy na świecie smartfon agentowy. Zamiast przełączać się między aplikacjami, użytkownik wydaje polecenie głosowe lub tekstowe, a Doubao samodzielnie porównuje ceny, składa zamówienia czy planuje podróż, poruszając się między usługami tak, jak zrobiłby to człowiek obsługujący telefon ręcznie.
Telefon bez aplikacji
Konstrukcyjnie NaviX Ultra wygląda jak typowy flagowiec: płaska ramka, wąskie ramki wyświetlacza, wycentrowany aparat do selfie i pozioma wyspa z potrójnym aparatem, w tym obiektywem peryskopowym. Różnicę stanowi jednak sposób obsługi - agent AI ma zastępować ręczne poruszanie się po interfejsie, co nubia przedstawia jako nowy paradygmat korzystania ze smartfona, a nie kolejną nakładkę asystenta głosowego.
Wiceprezes senior ZTE i prezes nubia Ni Fei skomentował współpracę z twórcą Doubao w oficjalnym oświadczeniu towarzyszącym premierze.
Doubao wnosi silne możliwości dużego modelu językowego i inteligentnego agenta, a nubia wnosi głębokie doświadczenie w sprzęcie, oprogramowaniu i inżynierii produktu - Ni Fei, wiceprezes senior ZTE i prezes nubia
Przetwarzanie na urządzeniu, ale nie do końca
Firma podkreśla, że najważniejsze operacje AI odbywają się lokalnie na telefonie, co ma ograniczać ryzyko wycieku danych użytkownika w porównaniu z przetwarzaniem w chmurze. Nubia informuje też o rejestracji urządzenia zgodnie z chińskimi przepisami dotyczącymi generatywnej sztucznej inteligencji. Deklaracja o pełnym przetwarzaniu lokalnym budzi jednak wątpliwości komentatorów technologicznych - sam interfejs Doubao rzeczywiście działa na urządzeniu, ale jego warstwa rozumowania semantycznego nadal opiera się na serwerach w chmurze, więc telefon bez połączenia z internetem traci większość zdolności agentowych.
Nie pierwszy taki telefon na tej samej konferencji
Twierdzenie o byciu pierwszym na świecie telefonem agentowym jest już podważane. Na tym samym WAIC 2026 własne wersje telefonów sterowanych agentami AI pokazały chińskie firmy StepFun i Honor, a Apple, Huawei i Xiaomi rozwijają zbliżone funkcje na poziomie systemu operacyjnego, bez konieczności wymiany całego urządzenia. Nubia nie jest też debiutantem w tej kategorii - poprzedni model z rodziny, oznaczony M153, napotkał opór dużych chińskich aplikacji, w tym WeChat i Meituan, które zablokowały automatyzację działań asystenta Doubao między aplikacjami z obawy o utratę kontroli nad danymi użytkowników. Firma nie potwierdziła, czy NaviX Ultra rozwiązuje ten sam konflikt.
Co dalej
Nubia nie podała ceny, terminu sprzedaży ani szczegółowej specyfikacji, w tym procesora czy ilości pamięci. Nie ma też potwierdzenia globalnej dostępności - poprzedni model agentowy marki sprzedawany był wyłącznie w Chinach. Producent zapowiedział, że pełne dane techniczne mają pojawić się w kolejnych dniach po prezentacji.
Dla polskiego rynku premiera ma na razie znaczenie głównie sygnalne. Pokazuje, że chińscy producenci traktują agentowe sterowanie telefonem jako kolejny front rywalizacji sprzętowej, obok aparatów i wydajności procesorów, a nie tylko funkcję dodawaną do istniejących modeli. Jeśli urządzenie trafi poza Chiny, będzie to pierwszy sygnał, czy tamtejsi giganci technologiczni chcą konkurować z Apple i Samsungiem także na rynkach europejskich w tej konkretnej kategorii.
Sama koncepcja telefonu bez klasycznych aplikacji stawia też pytania o ekosystem - deweloperzy aplikacji mobilnych musieliby dostosować swoje usługi do obsługi przez agenta zamiast bezpośredniego interfejsu użytkownika, a spory o dostęp do danych między producentem telefonu, twórcą modelu AI i właścicielami aplikacji, widoczne już przy poprzednim modelu nubia, mogą się powtórzyć na większą skalę.


