Nowości
Polscy pracownicy szybciej uczą się AI niż ich firmy nadążają z inwestycjami

Spis treści
Polscy pracownicy sięgają po sztuczną inteligencję szybciej, niż ich pracodawcy są w stanie ją wdrożyć i docenić. Z najnowszego raportu Randstad Workmonitor 2026 wynika, że prawie 70 procent zatrudnionych w Polsce uważa, iż narzędzia AI ułatwiają im codzienne zadania, podczas gdy wśród pracodawców wzrost efektywności dzięki tej technologii dostrzega zaledwie co trzeci.
Randstad Workmonitor to cykliczne badanie rynku pracy prowadzone od 2003 roku, w tegorocznej, 23. edycji oparte na opiniach ponad 27 tysięcy pracowników i 1225 pracodawców z kilkudziesięciu krajów, uzupełnione analizą trzech milionów ogłoszeń o pracę. W Polsce firma badawcza pytała zatrudnionych i szefów firm między innymi o to, jak sztuczna inteligencja zmienia codzienną pracę i czy obie strony rynku widzą te zmiany podobnie.
Rozjazd między pracownikami a firmami
Odpowiedzi pokazują wyraźną lukę percepcji. Wśród pracowników 64 procent twierdzi, że narzędzia AI realnie ułatwiają im wykonywanie obowiązków, a zbliżony odsetek deklaruje wzrost własnej produktywności dzięki automatyzacji powtarzalnych czynności. Po stronie pracodawców entuzjazmu jest znacznie mniej: tylko 33 procent szefów firm w Polsce widzi wymierny wzrost efektywności zespołów dzięki AI, a niespełna jedna trzecia menedżerów przyznaje, że technologia w ogóle wpływa na sposób wykonywania zadań w ich organizacji.
Jeszcze wyraźniej widać to w tempie wdrożeń. Zaledwie 38 procent firm działających w Polsce zainwestowało w technologie AI w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. To najniższy wynik spośród wszystkich krajów objętych badaniem Randstad, przy globalnej średniej sięgającej 63 procent. Innymi słowy, polscy pracownicy sami sięgają po chatboty i generatory tekstu, zanim zrobi to za nich dział IT czy zarząd.
Obawy o przyszłość pracy
Rosnące wykorzystanie AI idzie w parze z niepokojem o stabilność zatrudnienia. Niemal połowa, 48 procent, badanych w Polsce obawia się, że automatyzacja zagrozi ich stanowisku, podczas gdy globalnie ten odsetek wynosi 41 procent. Najsilniej lęk odczuwają najmłodsi pracownicy: wśród przedstawicieli pokolenia Z w wieku 18-24 lata obawę o bezpieczeństwo zatrudnienia w perspektywie najbliższych pięciu lat wyraża około połowy respondentów.
Niepokój młodych ma konkretne uzasadnienie w danych o rekrutacji. Z raportu wynika, że 20 procent firm w Polsce planuje w 2026 roku ograniczyć zatrudnianie na stanowiska juniorskie, co wiąże się właśnie z przejmowaniem części prostszych, powtarzalnych zadań przez narzędzia generatywnej AI. To niżej niż globalna średnia, która sięga 38 procent firm, ale kierunek zmian jest ten sam na całym świecie.
Kogo dotyczy zmiana najbardziej
Randstad zwraca uwagę, że presja automatyzacji nie rozkłada się równomiernie. Najbardziej narażone na wpływ generatywnej AI są stanowiska administracyjne i związane z wprowadzaniem danych, gdzie rutynowe, powtarzalne zadania coraz częściej przejmują algorytmy lub firmy outsourcingowe korzystające z automatyzacji. Skutkiem jest mniejsza liczba nowych ofert pracy w tych segmentach i słabszy wzrost wynagrodzeń.
Jednocześnie firmy rekrutacyjne obserwują rosnący popyt na specjalistów zupełnie innego typu, którzy potrafią wdrażać AI, integrować ją z istniejącą infrastrukturą IT i dbać o jakość danych zasilających modele. To tworzy dwutorowy rynek pracy: z jednej strony kurczą się proste stanowiska biurowe, z drugiej rośnie zapotrzebowanie na inżynierów i specjalistów odpowiedzialnych za wdrożenia.
Co to oznacza dla polskich firm
Dane Randstad potwierdzają obraz znany już z innych badań rynku: polscy pracownicy adaptują AI oddolnie i szybciej niż formalne strategie firm nadążają za tym trendem. Dla działów HR i zarządów oznacza to ryzyko, że pracownicy korzystają z narzędzi AI bez nadzoru, bez szkoleń i bez jasnych zasad bezpieczeństwa danych, podczas gdy oficjalne wdrożenia wciąż raczkują. 65 procent pracowników oczekuje, że firmy zwiększą inwestycje w rozwijanie kompetencji związanych z AI, a niemal połowa wskazuje szkolenia z tego obszaru jako priorytet własnego rozwoju zawodowego.
Raport wpisuje się też w szerszy kontekst regulacyjny. Od 2 sierpnia 2026 roku w Unii Europejskiej zaczynają obowiązywać kolejne przepisy AI Act, które nakładają na firmy nowe obowiązki związane z przejrzystością wykorzystania sztucznej inteligencji. Rozjazd między nieformalnym, masowym korzystaniem z AI przez pracowników a brakiem formalnych polityk po stronie pracodawców może w praktyce utrudnić spełnienie tych wymogów.
Wyniki Workmonitor 2026 pokazują też, że skala problemu nie jest polską specyfiką, lecz różnicą tempa. Globalnie firmy inwestują w AI wyraźnie szybciej niż w Polsce, co według Randstad może w kolejnych latach pogłębiać przewagę konkurencyjną zagranicznych organizacji, jeśli lokalne firmy nie przyspieszą formalnych wdrożeń i nie zaczną świadomie zarządzać tym, jak ich zespoły już dziś korzystają z dostępnych narzędzi.


