Nowości
Ray Kurzweil pokazał w Genewie swojego cyfrowego bliźniaka i mówi o fuzji z AGI

Na szczycie AI for Good Global Summit w Genewie futurolog Ray Kurzweil zaprezentował RAI, cyfrowego bliźniaka zbudowanego z ponad 60 lat jego notatek, i powtórzył prognozę, że do 2045 roku ludzie połączą się z AGI. Twierdzi, że sztuczna inteligencja nie zastąpi ludzkości, lecz ją rozszerzy.
Spis treści
Ray Kurzweil, główny naukowiec Google i jeden z najbardziej znanych futurologów zajmujących się sztuczną inteligencją, wystąpił na zakończenie AI for Good Global Summit 2026 w Genewie. Podczas sesji "AI and the Next Decade of Human Progress" zaprezentował RAI, cyfrowego bliźniaka zbudowanego z sześciu dekad jego pism, wywiadów i notatek, oraz powtórzył swoją tezę, że ludzkość nie zostanie zastąpiona przez sztuczną inteligencję ogólną, lecz się z nią połączy.
Cyfrowy bliźniak z 60 lat notatek
RAI nie jest zwykłym archiwum tekstów Kurzweila. System, oparty na technologii Human-First AI firmy Praxis AI, ma odtwarzać nie tylko treść jego wypowiedzi, ale też relacje między ideami i sposób, w jaki futurolog dochodził do swoich wniosków. Twórcy podkreślają, że projekt ma zachować ciągłość myślenia, a nie tylko zbiór cytatów. Prezes Praxis AI, David James Clarke IV, opisał projekt jako sposób na rozszerzenie struktury i kontekstu inteligencji Kurzweila poza jedno ludzkie życie.
Stworzenie RAI to kolejny krok na tej drodze. Mam nadzieję, że Human-First AI pomoże nam kontynuować tę tradycję, umożliwiając ludziom zadawanie większych pytań - Ray Kurzweil
Nie jestem po prostu repozytorium przeszłych przewidywań. Jestem kontynuacją rozmowy - RAI, cyfrowy bliźniak Raya Kurzweila
AGI ma dopełnić człowieka, nie go zastąpić
Główny wątek wystąpienia Kurzweila dotyczył jednak nie samego awatara, lecz jego wieloletniej tezy o przyszłości relacji człowiek-maszyna. Futurolog powtórzył, że w jego wizji nie dojdzie do konfliktu ludzkości z wrogą sztuczną inteligencją ogólną, lecz do stopniowego zespolenia biologicznego umysłu z możliwościami obliczeniowymi chmury.
Kurzweil od lat twierdzi, że rozszerzenie ludzkiego neokorteksu, liczącego około 300 milionów modułów rozpoznawania wzorców, o zasoby obliczeniowe w chmurze pozwoli ludziom wielokrotnie zwiększyć zdolności poznawcze bez utraty tożsamości. W jego ujęciu granica między pomysłem, który powstał biologicznie, a tym wygenerowanym obliczeniowo, w końcu przestanie mieć znaczenie.
Harmonogram od 2029 do 2045 roku
Kurzweil podtrzymał prognozę sformułowaną jeszcze w 1999 roku: w 2029 roku systemy AI mają w pełni przejść test Turinga, czyli stać się nieodróżnialne od człowieka w swobodnej rozmowie. W kolejnej dekadzie, według futurologa, sztuczna inteligencja ma opanować wszystko, co potrafią ludzie, a następnie wyjść poza te granice.
Kluczowym momentem w jego harmonogramie pozostaje rok 2045, czyli moment osobliwości technologicznej, w którym możliwości obliczeniowe maszyn miałyby przewyższyć zbiorową inteligencję całej ludzkości. Kurzweil opisuje to jako wydarzenie pozytywne, w którym ludzka inteligencja "pomnaża się milion razy", a nie jako zagrożenie egzystencjalne.
Medycyna, empatia i optymizm mimo ryzyk
Według doniesień z Genewy Kurzweil odniósł się też do zastosowań AGI w diagnostyce medycznej, wskazując na potencjał systemów analizujących dane pacjentów szybciej i dokładniej niż lekarze. Podkreślał przy tym, że odpowiedzialność twórców technologii polega na zachowaniu godności ludzkiej w miarę postępującej integracji z maszynami, a nie na bezrefleksyjnym przyspieszaniu automatyzacji.
W swoich wcześniejszych wystąpieniach na szczycie ITU Kurzweil argumentował, że mimo powszechnych obaw przyszłość rysuje się lepiej, niż sugerują nagłówki, powołując się na spadek skrajnego ubóstwa, wzrost dostępu do edukacji i wydłużającą się długość życia jako dowody, że postęp technologiczny historycznie poprawiał warunki życia ludzi.
Co to znaczy dla polskiego czytelnika
Dla firm i instytucji śledzących trendy AI wystąpienie Kurzweila to przede wszystkim sygnał, jak duże koncerny technologiczne i organizacje międzynarodowe pozycjonują publiczną narrację wokół AGI, przesuwając akcent z ryzyka utraty pracy czy kontroli na wizję współpracy i rozszerzenia możliwości człowieka. Tego typu deklaracje mają wpływ na to, jak inwestorzy i regulatorzy, w tym w Unii Europejskiej, oceniają tempo i kierunek rozwoju najbardziej zaawansowanych modeli.
Projekt RAI pokazuje też praktyczny kierunek, w którym może zmierzać komercjalizacja wiedzy eksperckiej, tworzenie cyfrowych bliźniaków znanych postaci na bazie ich dorobku. To model, który firmy edukacyjne, konsultingowe czy medialne mogą próbować powielać wobec własnych ekspertów, zanim regulacje dotyczące takich awatarów zostaną doprecyzowane.
Kolejnym testem dla prognoz Kurzweila będzie rok 2029, kiedy według jego własnego harmonogramu systemy AI mają przejść test Turinga. Do tego czasu jego tezy o fuzji człowieka z AGI pozostają deklaracją futurologiczną, wspieraną jednak reputacją prognosty, który w przeszłości trafnie przewidział między innymi rozwój internetu i urządzeń mobilnych.


