Nowości
BLIK z pierwszą samodzielną transakcją agenta AI

Spis treści
Polski system płatności BLIK poinformował o pierwszej w historii transakcji, w której agent sztucznej inteligencji samodzielnie doprowadził zakup do końca i opłacił go bez jakiejkolwiek interwencji człowieka w momencie finalizacji. Pilotaż przeprowadzono 9 września 2026 roku w sklepie kosmetycznym Your KAYA.
Mechanizm wyglądał pozornie prosto, ale skrywał kilka nowych elementów w łańcuchu płatności. Zalogowany klient sklepu Your KAYA poprosił agenta AI działającego w oparciu o technologię startupu Juo o monitorowanie dostępności konkretnego produktu, chwilowo wyprzedanego. Jednocześnie od razu upoważnił system do dokończenia zakupu, wpisując jednorazowy 6-cyfrowy kod BLIK i zatwierdzając uprawnienia w aplikacji bankowej.
Jak działał agent
Gdy krem do rąk ponownie pojawił się w magazynie, agent samodzielnie wykrył dostępność, dodał produkt do koszyka i dokończył transakcję, korzystając z wcześniej udzielonego upoważnienia płatniczego. Klient nie musiał w tym momencie nic klikać, potwierdzać ani wpisywać nowego kodu BLIK - cała operacja odbyła się w tle, w granicach limitów i zgód ustalonych wcześniej w aplikacji bankowej.
Za stronę technologiczną odpowiadały trzy podmioty. Juo dostarczyło interfejs czatowy, w którym klient rozmawiał z agentem i wydawał mu polecenia. PayU obsłużyło i zarejestrowało samą transakcję płatniczą. BLIK, czyli spółka Polski Standard Płatności należąca do siedmiu banków oraz Mastercard, zapewnił szynę płatniczą, która pozwoliła zrealizować operację bez udziału człowieka w chwili finalizacji zakupu.
Na rynku pojawia się coraz więcej rozwiązań, które potrafią wyszukać produkt, porównać oferty i wskazać najlepszą opcję - Monika Król, wiceprezeska BLIK-a
Brakujący element agentic commerce
Monika Król podkreśliła, że do tej pory brakowało elementu, który domykałby cały proces zakupowy prowadzony przez sztuczną inteligencję - płatności. Według niej pilotaż testuje, czy polska infrastruktura płatnicza może stać się fundamentem zupełnie nowego modelu zakupów, w którym konsument ustala reguły, a agent AI wykonuje w ich ramach konkretne transakcje.
Pierwsza płatność zrealizowana przez agenta AI bez bezpośredniego udziału użytkownika potwierdza, że agentic commerce przestaje być jedynie koncepcją - Katarzyna Prus-Malinowska, Head of Product Management, PayU
Termin agentic commerce określa model handlu, w którym to oprogramowanie, a nie człowiek, przeszukuje oferty, porównuje ceny i finalizuje zakup w imieniu użytkownika. Do tej pory większość wdrożeń kończyła się na etapie rekomendacji lub porównywania ofert, a ostateczną decyzję i kliknięcie "kup teraz" zostawiano człowiekowi. Pilotaż BLIK-a, PayU i Juo przesuwa tę granicę o krok dalej, obejmując również moment autoryzacji płatności.
Kontrola pozostaje po stronie użytkownika
Przedstawiciele BLIK-a zastrzegają, że agent nie działa bez ograniczeń. Wszystkie transakcje odbywają się w ramach wcześniej zdefiniowanych zgód i limitów nadanych w aplikacji bankowej, a jednorazowy kod BLIK oraz zatwierdzenie uprawnień stanowią jednorazowy akt autoryzacji, po którym system może działać samodzielnie tylko w wyznaczonych granicach. To rozróżnienie ma znaczenie prawne i wizerunkowe, zwłaszcza w kontekście rosnącej liczby doniesień o agentach AI, które zbyt agresywnie korzystały z nadanych im uprawnień.
Dla porównania, w Stanach Zjednoczonych platforma rezerwacyjna Resy musiała niedawno zablokować konto inwestora, którego agent AI wysyłał do systemu setki zapytań na godzinę, próbując zdobyć trudno dostępne rezerwacje restauracyjne. Przypadek BLIK-a pokazuje przeciwny scenariusz - agenta działającego wolno, w ramach jednego z góry określonego zadania i ściśle limitowanego upoważnienia płatniczego.
Co to znaczy dla polskiego rynku
Dla polskich sklepów internetowych i banków pilotaż oznacza, że infrastruktura płatnicza zbudowana wokół BLIK-a, obecnie kontrolowana przez siedem instytucji finansowych, zaczyna testować rolę wykraczającą poza obsługę płatności inicjowanych bezpośrednio przez człowieka. Jeśli model się sprawdzi, sklepy internetowe mogą zacząć budować integracje z agentami zakupowymi na wzór tych, które w USA rozwijają OpenAI czy Perplexity, ale oparte na krajowej, znanej użytkownikom metodzie płatności.
Na razie mowa wyłącznie o pojedynczym pilotażu obejmującym jeden sklep i jeden rodzaj transakcji o niskiej wartości, więc trudno mówić o gotowym produkcie. BLIK, PayU i Juo nie podały na razie harmonogramu ani zakresu ewentualnego szerszego wdrożenia agentic commerce w Polsce.


