Nowości
Międzyzdroje testują AI, która czyta akty notarialne dla urzędu

Urząd Miejski w Międzyzdrojach jako jeden z pierwszych samorządów w Polsce testuje system ExtrAct, który automatycznie odczytuje akty notarialne i księgi wieczyste, wspierając naliczanie podatku od nieruchomości.
Spis treści
Urząd Miejski w Międzyzdrojach zaczął testować system sztucznej inteligencji, który czyta akty notarialne, wypisy z ksiąg wieczystych i inne dokumenty dotyczące nieruchomości, a następnie automatycznie wyciąga z nich dane potrzebne urzędnikom do naliczania podatku od nieruchomości. Narzędzie o nazwie ExtrAct powstało w Instytucie Badawczym IDEAS i ma być jednym z pierwszych tego typu wdrożeń w polskiej administracji samorządowej.
Co robi ExtrAct
System wykorzystuje duże modele językowe do rozpoznawania i porządkowania informacji zapisanych w zeskanowanych dokumentach urzędowych. Zamiast urzędnika ręcznie przepisującego dane z aktu notarialnego czy wypisu z księgi wieczystej, ExtrAct odczytuje treść dokumentu i przygotowuje ustrukturyzowane dane gotowe do dalszej weryfikacji.
Kluczowe zastrzeżenie dotyczy zakresu automatyzacji. System nie podejmuje decyzji administracyjnych sam, tylko przygotowuje dane do sprawdzenia przez pracownika urzędu. Ostateczna decyzja, na przykład wysokość naliczonego podatku od nieruchomości, pozostaje w rękach człowieka.
Dlaczego akurat Międzyzdroje
Sekretarz gminy Adam Szczodry potwierdził szczegóły projektu lokalnemu portalowi ikamien.pl, opisując go jako pilotaż mający pokazać, czy narzędzia oparte na dużych modelach językowych mogą realnie odciążyć niewielkie urzędy gminne, które zmagają się z dużą liczbą dokumentów papierowych i zeskanowanych archiwów.
Nadmorska gmina, licząca na co dzień około 5 tysięcy mieszkańców, w sezonie turystycznym obsługuje znacznie większy ruch nieruchomościowy niż wynikałoby to z jej wielkości, co przekłada się na dużą liczbę aktów notarialnych i wpisów do ksiąg wieczystych trafiających do wydziału podatków.
Instytut za projektem
Instytut Badawczy IDEAS powstał z inicjatywy rządu jako ośrodek badań nad sztuczną inteligencją, nadzorowany wspólnie przez Ministerstwo Cyfryzacji i Ministerstwo Obrony Narodowej. Na jego powołanie i organizację przeznaczono 20 milionów złotych, a na czele instytutu stoi profesor Piotr Sankowski. ExtrAct to jeden z pierwszych praktycznych efektów pracy zespołu przetwarzania języka naturalnego tej placówki, testowany poza laboratorium, bezpośrednio w urzędzie.
Twórcy podkreślają, że rozwiązanie ma być zgodne z przepisami o ochronie danych osobowych, co ma znaczenie przy pracy na dokumentach zawierających dane wrażliwe, takie jak imiona, adresy czy wartości transakcji nieruchomości zapisane w aktach notarialnych.
Kontekst polityczny
Prezentacja projektu w Międzyzdrojach zaplanowana jest na poniedziałek, 21 lipca 2026 roku, w tamtejszym Ratuszu, z udziałem wicepremiera i ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego. Dla rządu to okazja do pokazania konkretnego, działającego przykładu wdrożenia AI w administracji publicznej na poziomie gminnym, w czasie gdy trwa szersza dyskusja o tym, jak samorządy powinny korzystać z narzędzi sztucznej inteligencji.
Wdrożenia AI w polskich urzędach są na razie rzadkością i budzą mieszane reakcje, od entuzjazmu po pytania o nadzór i odpowiedzialność za błędy. Fakt, że dane wygenerowane przez ExtrAct trafiają najpierw do weryfikacji przez pracownika, a nie od razu do decyzji podatkowej, ma odpowiadać na te obawy.
Co dalej
Jeśli test w Międzyzdrojach wypadnie pozytywnie, IDEAS i Ministerstwo Cyfryzacji mogą rozważyć udostępnienie systemu innym, głównie mniejszym gminom, które nie mają zasobów na budowę własnych narzędzi analitycznych. Na razie brak deklaracji co do harmonogramu ewentualnego szerszego wdrożenia ani liczby gmin, które mogłyby dołączyć do pilotażu.


