Nowości
Komisja Europejska: cel wdrożenia AI w firmach spełni się dopiero w 2042 roku

Spis treści
Komisja Europejska opublikowała czwarte sprawozdanie o stanie Cyfrowej Dekady, unijnego programu transformacji cyfrowej do 2030 roku, i wnioski są przygnębiające. Przy obecnym tempie wdrożeń cel, by trzy czwarte europejskich firm korzystało ze sztucznej inteligencji, zostanie osiągnięty dopiero w 2042 roku, czyli dwanaście lat po pierwotnym terminie. Podobnie odległy jest cel dotyczący 20 milionów specjalistów IT w Unii, realny termin to dopiero 2051 rok.
Co pokazuje raport
Sprawozdanie ocenia postępy w czterech filarach Cyfrowej Dekady: infrastrukturze, kompetencjach cyfrowych obywateli, cyfryzacji biznesu oraz usługach publicznych online. Obraz jest mieszany. Z jednej strony niemal 97 proc. gospodarstw domowych w Unii ma dostęp do podstawowego zasięgu sieci 5G, co komisja uznaje za sukces. Z drugiej strony bardziej zaawansowana infrastruktura, w tym światłowód doprowadzony bezpośrednio do mieszkań, wciąż zostaje w tyle za planem.
Wśród przedsiębiorstw 46,7 proc. korzysta z chmury obliczeniowej, a 39,9 proc. stosuje analitykę dużych zbiorów danych. Adopcja sztucznej inteligencji rośnie najszybciej ze wszystkich wskaźników, w ubiegłym roku o 48 proc., ale wciąż dotyczy niespełna co piątej firmy w Unii. Komisja podkreśla, że przy tym tempie wzrostu unijny cel 75 proc. firm korzystających z AI, chmury lub dużych danych do 2030 roku jest nieosiągalny w wyznaczonym terminie.
Półprzewodniki i braki kadrowe
Najbardziej strategiczna luka dotyczy produkcji układów scalonych. Unia odpowiada obecnie za 9 proc. światowego rynku półprzewodników, podczas gdy cel na 2030 rok zakładał 20 proc. To dokładnie ten obszar, na którym opiera się cała reszta transformacji cyfrowej, od centrów danych po modele sztucznej inteligencji, a Europa pozostaje uzależniona od dostawców z Azji i USA.
Drugim poważnym problemem jest deficyt kadr. Specjaliści technologii informacyjno-komunikacyjnych stanowią zaledwie 5 proc. wszystkich zatrudnionych w Unii, wobec celu 10 proc. do 2030 roku, co miałoby oznaczać 20 milionów pracowników sektora ICT. Komisja szacuje, że przy obecnym tempie ten cel zostanie osiągnięty dopiero w 2051 roku. Kobiety stanowią mniej niż 20 proc. zatrudnionych w sektorze technologicznym, co od lat pozostaje bez zmian.
Polska poniżej unijnej średniej
Krajowe dane dla Polski pokazują obraz kontrastowy. Infrastruktura wypada relatywnie dobrze, pokrycie stacjonarnymi sieciami o bardzo dużej przepustowości i dostęp do światłowodu są w Polsce wyższe niż średnia unijna. Znacznie gorzej wygląda sytuacja kompetencji cyfrowych obywateli, gdzie odsetek Polaków posiadających podstawowe umiejętności cyfrowe pozostaje wyraźnie poniżej średniej dla całej Unii, a wśród osób starszych i mieszkańców wsi luka jest jeszcze większa.
Podobnie w adopcji sztucznej inteligencji przez przedsiębiorstwa Polska plasuje się poniżej unijnej średniej. Komisja zaleca Warszawie przyspieszenie inwestycji w AI, chmurę obliczeniową oraz uproszczenie przepisów wspierających innowatorów, a także skierowanie większych środków na podnoszenie kompetencji cyfrowych wśród grup zagrożonych wykluczeniem.
Reakcje i ton debaty
Publikacja raportu odbiła się szerokim echem w polskich mediach, które podkreślają rozdźwięk między deklarowanymi ambicjami Brukseli a tempem realnych wdrożeń. Krytycy unijnej polityki cyfrowej od miesięcy wskazują, że nadmiar regulacji i rozdrobnienie rynku wewnętrznego utrudniają powstawanie europejskich odpowiedników wielkich firm technologicznych z USA i Chin, podczas gdy zwolennicy obecnego kursu bronią się, wskazując na rosnące poparcie społeczne dla europejskiej niezależności technologicznej.
Zgodnie z obecnymi tendencjami do 2030 r. tylko 64 proc. przedsiębiorstw będzie korzystać z chmury obliczeniowej, 50 proc. dużych zbiorów danych, a jedynie 17 proc. sztucznej inteligencji - z ustaleń raportu Komisji Europejskiej o stanie Cyfrowej Dekady
Co dalej
Badanie Eurobarometru towarzyszące raportowi pokazuje, że problem nie leży w braku poparcia społecznego. Aż 79 proc. Europejczyków uważa politykę cyfrową za jeden z priorytetów Unii, 85 proc. popiera inwestycje w europejską infrastrukturę, a 58 proc. deklaruje gotowość zmiany dostawcy usług na europejskiego nawet za wyższą cenę. Komisja szacuje też, że każde euro wydane na politykę cyfrową w ramach funduszu odbudowy NextGenerationEU przyniesie do końca 2030 roku 1,5 euro produktu gospodarczego w Unii.
Dla polskich firm i urzędów raport oznacza w praktyce dalszą presję na wdrażanie AI Act, którego pełne przepisy o oznaczaniu treści zaczynają obowiązywać od 2 sierpnia, przy jednoczesnym braku pewności, czy krajowe wdrożenie sztucznej inteligencji nadąży za unijnymi celami. Komisja zapowiedziała, że kolejna ocena postępów odbędzie się za rok, a państwa członkowskie mają w tym czasie przedstawić zaktualizowane plany krajowe uwzględniające rekomendacje z bieżącego sprawozdania.


