Nowości

Niemiecki startup OroraTech uruchamia satelitarny system wykrywania pożarów w Grecji

BadaniaPatryk Raba
Fot. European Space Agency, Wikimedia Commons (CC BY-SA 3.0 IGO)
Spis treści
  1. Jak działa system
  2. Pierwszy taki system w Europie
  3. Pożary jako rosnące ryzyko klimatyczne
  4. Znaczenie dla Europy i Polski

Niemiecki startup OroraTech ogłosił, że jego satelitarna konstelacja Hellenic Fire System dostarczyła pierwsze obrazy termalne Grecji niecały miesiąc po wyniesieniu na orbitę. Cztery dedykowane satelity, wsparte algorytmami sztucznej inteligencji, mają wykrywać nowe pożary lasów w ciągu minut od ich powstania i przekazywać dane greckiej straży pożarnej.

OroraTech to firma założona w 2018 roku jako spin-off Politechniki Monachijskiej (TUM). Zamiast budować wielkie, kosztowne satelity meteorologiczne, spółka postawiła na tanie nanosatelity wyposażone w kamery termowizyjne, które krążą po niskiej orbicie okołoziemskiej. Do tego dochodzą dane pobierane z ponad dwudziestu innych satelitów obserwacji Ziemi, które firma łączy w jeden system analityczny.

Jak działa system

Kluczowym elementem jest sztuczna inteligencja, która analizuje surowe dane termalne, zanim trafią do służb ratowniczych. Algorytmy odsiewają fałszywe alarmy, takie jak nagrzane słońcem skały czy emisje z zakładów przemysłowych, i wyliczają lokalizację, wielkość oraz intensywność faktycznego pożaru. Dzięki temu strażacy mogą w ciągu kilku minut ustalić priorytety, gdy w tym samym czasie płonie kilka miejsc.

Cztery satelity FOREST-16 do 19 zostały wyniesione na orbitę 4 maja 2026 roku rakietą SpaceX z bazy Vandenberg w Kalifornii. Trafiły na niską orbitę heliosynchroniczną na wysokości około 550 kilometrów. Mniej niż miesiąc później, 7 lipca, system osiągnął tak zwane first light, czyli pierwsze przesłane obrazy termalne, obejmujące aglomerację Aten oraz wyspy Andros, Tinos, Skyros, Chios, Keę i Kythnos.

Pierwszy taki system w Europie

Hellenic Fire System to, według OroraTech, pierwsza na świecie krajowa konstelacja satelitarna zbudowana wyłącznie do wykrywania i monitorowania pożarów lasów. Po pełnym uruchomieniu satelity mają skanować całe terytorium Grecji dwa razy dziennie, bez przerw w pokryciu. Dane trafiają bezpośrednio do greckiego Ministerstwa Cyfryzacji i Sztucznej Inteligencji, które koordynuje reakcję służb ratowniczych.

Osiągnięcie pierwszego światła w tak krótkim czasie pokazuje dojrzałość naszej technologii i wyjątkową pracę naszych zespołów inżynierskich - Martin Langer, dyrektor generalny OroraTech
Po raz pierwszy cały kraj jest chroniony przez dedykowaną konstelację satelitarną - Martin Langer, dyrektor generalny OroraTech

Projekt finansowany jest z unijnego Krajowego Planu Odbudowy i Odporności Grecja 2.0, w ramach funduszu NextGenerationEU. Za stronę wdrożeniową odpowiada greckie Ministerstwo Cyfryzacji i Sztucznej Inteligencji, a Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) prowadzi nadzór programowy i wsparcie techniczne. Dyrektorka programów obserwacji Ziemi ESA Simonetta Cheli podkreślała, że projekt ma umożliwić szybsze i lepiej poinformowane reakcje na klęski żywiołowe.

Pożary jako rosnące ryzyko klimatyczne

Grecja od lat zmaga się z coraz bardziej niszczycielskimi pożarami lasów, które w ostatnich sezonach pochłaniały dziesiątki tysięcy hektarów i zagrażały bezpośrednio miejscowościom na wybrzeżu i wyspach. Wcześniejsze systemy ostrzegania opierały się głównie na czujnikach naziemnych, patrolach lotniczych oraz danych z satelitów meteorologicznych, które nie były projektowane specjalnie pod kątem szybkiego wykrywania małych, dopiero powstających ognisk ognia.

Technologia OroraTech nie jest zjawiskiem odosobnionym. W wykrywanie pożarów za pomocą satelitów i AI angażują się też inne podmioty, w tym Google z projektem FireSat, co pokazuje, że sektor space-tech coraz częściej łączy tanie nanosatelity z modelami uczenia maszynowego zamiast polegać wyłącznie na kosztownej infrastrukturze rządowej.

Znaczenie dla Europy i Polski

Dla polskiego czytelnika projekt ma znaczenie przede wszystkim jako wzorzec finansowania i wdrażania: to kolejny przykład wykorzystania środków z unijnego funduszu odbudowy na budowę infrastruktury kosmicznej opartej na AI, obszar, w którym Polska równolegle stara się o miejsce w europejskiej gigafabryce AI i rozwija własne projekty obronne i monitoringowe, na przykład system Pustułka do wykrywania dronów. Rosnąca liczba ekstremalnych upałów i susz w Europie Środkowej sprawia, że podobne systemy wczesnego ostrzegania mogą w kolejnych latach trafić też poza Grecję.

OroraTech deklaruje, że jej usługi wykorzystywane są już na sześciu kontynentach, w tym w Australii, Brazylii, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych, a spółka planuje kolejną rundę finansowania jeszcze w 2026 roku, by dokończyć pionową integrację swojego biznesu, od projektowania czujników, przez budowę i wystrzeliwanie satelitów, po przetwarzanie danych termalnych we własnym zakresie.

Udostępnij: