Nowości

Gmail pozwala teraz poprawiać e-maile własnymi słowami zamiast gotowych szablonów

ProgramowaniePatryk Raba
Fot. Adobe Stock
Spis treści
  1. Co konkretnie się zmienia
  2. Kto dostanie funkcję i kiedy
  3. Kontekst dla polskich firm

Google zaczął udostępniać aktualizację funkcji Help Me Write w Gmailu, która pozwala poprawiać wygenerowane szkice e-maili własnymi słowami zamiast klikać w gotowe przyciski. Do tej pory system oferował tylko kilka sztywnych opcji, teraz użytkownik może po prostu napisać, co dokładnie ma zmienić.

Do tej pory Help Me Write, czyli wbudowany w Gmaila asystent pisania e-maili oparty na Gemini, dawał użytkownikowi ograniczony wybór. Po wygenerowaniu szkicu można było kliknąć jedną z gotowych opcji: sformalizuj, skróć albo zmień ton na bardziej przyjazny. Jeśli szkic wymagał czegoś innego, na przykład dopisania konkretnej daty spotkania albo doprecyzowania jednego zdania, trzeba było poprawiać tekst ręcznie.

Co konkretnie się zmienia

Nowa wersja dodaje pole, w którym można wpisać własne polecenie w naturalnym języku. Przykłady podawane przez Google to prośby o dopisanie brakującego szczegółu w konkretnej linijce albo wstawienie terminu realizacji do wiadomości. System od razu aktualizuje szkic zgodnie z poleceniem, a użytkownik może cofnąć zmianę i wrócić do poprzedniej wersji tekstu, jeśli wynik go nie satysfakcjonuje.

To rozszerzenie funkcji, którą Google rozwijał już wcześniej w tym roku. W maju 2026 roku firma dodała do Help Me Write dostęp do kontekstu z Dysku Google i wcześniejszych wątków w skrzynce, dzięki czemu asystent mógł sam wstawiać konkretne dane, kwoty czy ustalenia z poprzedniej korespondencji zamiast je zmyślać. Lipcowa aktualizacja idzie o krok dalej, oddając kontrolę nad ostatecznym kształtem tekstu w ręce piszącego.

Kto dostanie funkcję i kiedy

Aktualizacja obejmuje zarówno klientów konsumenckich z subskrypcją Google AI Plus, Pro i Ultra, jak i firmy korzystające z planów Business Starter, Standard i Plus oraz Enterprise Starter, Standard i Plus. Dodatkowo trafia do użytkowników Frontline Plus, a w wersji edukacyjnej do posiadaczy dodatku Google AI Pro for Education.

Warunkiem korzystania z nowych możliwości jest spełnienie dwóch ustawień po stronie administratora domeny: musi być włączone Gemini for Workspace w Gmailu oraz dostęp Workspace Intelligence do skrzynki. Tam, gdzie te ustawienia są już aktywne, funkcja pojawi się domyślnie, bez dodatkowej konfiguracji po stronie użytkownika końcowego.

Kontekst dla polskich firm

Dla polskich firm korzystających z Google Workspace zmiana oznacza mniej czasu spędzanego na ręcznej redakcji wiadomości generowanych przez AI, zwłaszcza w działach obsługi klienta i sprzedaży, gdzie e-maile często wymagają dopisania konkretnych liczb, dat czy warunków oferty. Wcześniejsze wersje Help Me Write krytykowano właśnie za to, że gotowe szablony edycji nie pozwalały na precyzyjne poprawki, przez co użytkownicy i tak musieli wracać do ręcznego pisania.

Zmiana wpisuje się w szerszy kierunek, w którym Google prowadzi Gmaila od stycznia 2026 roku, kiedy to skrzynka przeszła na model oparty na Gemini 3 z takimi funkcjami jak podsumowania wiadomości, inteligentne odpowiedzi i proaktywne podpowiedzi. Firma stopniowo przenosi ciężar z gotowych, sztywnych funkcji AI na takie, które reagują na dowolne polecenie w języku naturalnym, podobnie jak konkurencyjne narzędzia w Microsoft 365 Copilot.

Na razie Google nie podało, czy funkcja trafi też do użytkowników kont osobistych bez płatnej subskrypcji Google AI. Dotychczasowy wzorzec wdrożeń w Gmailu pokazuje, że firma najpierw testuje nowe możliwości na płatnych planach, a dopiero po kilku miesiącach rozszerza je na darmowe konto Gmail, tak jak stało się to wcześniej z podstawową wersją Help Me Write i sugerowanymi odpowiedziami.

Udostępnij: