Nowości

Tesco testuje w sklepach roboty Tally, które wykrywają dziesięć razy więcej braków na półkach niż ludzie

SprzętPatryk Raba
Fot. Lewis Clarke, Wikimedia Commons (CC BY-SA 2.0)
Spis treści
  1. Jak działa Tally
  2. Szerszy plan Tesco na roboty i AI
  3. Dlaczego to ma znaczenie dla sprzedawców

Tesco rozpoczęło testy autonomicznego robota Tally w jednym ze swoich sklepów, z planami rozszerzenia próby na kolejne kilka lokalizacji. Maszyna, stworzona przez amerykańską firmę Simbe Robotics, samodzielnie jeździ alejkami i skanuje półki kamerami wspartymi sztuczną inteligencją, sprawdzając dostępność towaru, jego rozmieszczenie i poprawność cen.

Tesco na razie nie ujawnia, ile dokładnie sklepów obejmie rozszerzony test ani kiedy zapadnie decyzja o szerszym wdrożeniu. Firma podkreśla, że robot ma wspierać pracowników, a nie ich zastępować, automatyzując żmudne, powtarzalne czynności, takie jak ręczne sprawdzanie tysięcy produktów na półkach.

Jak działa Tally

Robot porusza się samodzielnie po alejkach sklepowych i wykonuje kilka pełnych skanów asortymentu dziennie, czego fizycznie nie da się osiągnąć przy ręcznych kontrolach. Zebrane dane, informacje o brakach towaru, błędach cenowych czy nieprawidłowym ułożeniu produktów, trafiają natychmiast do zespołu sklepu, który może szybciej reagować na uzupełnianie półek.

To najnowsza wersja urządzenia, oznaczona jako Tally 4.0. Według Simbe Robotics nowy model skanuje większą część sklepu, częściej niż poprzednie generacje, i szybciej dostarcza informacje o stanie zapasów, cenach i ekspozycji towaru.

Tally 4.0 obejmuje skanowaniem większą część sklepu, robi to częściej i dostarcza informacje o tym, co jest w magazynie, jak wycenione i gdzie umieszczone, szybciej niż kiedykolwiek wcześniej - Jeff Gee, współzałożyciel i dyrektor ds. designu w Simbe Robotics
Choć robot jest szybszy, bardziej precyzyjny i zdolny, jego konstrukcja przetrwała próbę czasu. Tally 4.0 pozostaje wierny zasadzie, którą kierujemy się od pierwszego dnia: technologia ma służyć ludziom - Jeff Gee, Simbe Robotics

Szerszy plan Tesco na roboty i AI

Test Tally wpisuje się w szerszą strategię Tesco, które od pewnego czasu inwestuje w automatyzację sklepów stacjonarnych. Sieć wdraża już autonomiczne roboty czyszczące w części placówek oraz podpisała umowę z firmą Hanshow na instalację elektronicznych etykiet cenowych w około 3000 sklepach. Tesco testuje też asystenta AI wspierającego klientów w planowaniu posiłków i budowaniu koszyka zakupów.

Analitycy z branży handlowej wskazują, że Tesco konsekwentnie buduje model sklepu, w którym robotyka, komputerowe widzenie i cyfrowa infrastruktura działają razem jako jeden połączony system operacyjny, a nie pojedyncze, odizolowane wdrożenia technologiczne.

Dlaczego to ma znaczenie dla sprzedawców

Puste półki i błędy cenowe to jeden z najbardziej dotkliwych, choć trudnych do wychwycenia problemów w dużych supermarketach: brak produktu na wystawionej półce potrafi obniżyć sprzedaż nawet wtedy, gdy towar wciąż jest dostępny w magazynie zaplecza. Automatyczne, wielokrotne skanowanie w ciągu dnia pozwala wyłapywać takie luki znacznie szybciej niż okresowe, ręczne inwentaryzacje.

Podobne rozwiązania od lat testują sieci handlowe na całym świecie, w tym w Europie i USA, co pokazuje, że automatyzacja monitoringu półek staje się standardowym elementem strategii dużych sieci spożywczych, a nie ciekawostką technologiczną.

Udostępnij: