Nowości

Pratt & Whitney przejmuje Aiir Innovations, przyspiesza AI w przeglądach silników lotniczych

SprzętPatryk Raba
Fot. Plenumchamber, Wikimedia Commons (CC BY-SA 3.0)
Spis treści
  1. Co robi oprogramowanie Aiir
  2. Trzy rodziny silników
  3. Co to oznacza dla linii lotniczych
  4. Miejsce w szerszym trendzie

Pratt & Whitney, część koncernu RTX, ogłosił 15 lipca 2026 roku przejęcie amsterdamskiej firmy Aiir Innovations, twórcy oprogramowania do analizy nagrań z boroskopu wspomaganej sztuczną inteligencją. Technologia ma przyspieszyć i ujednolicić przeglądy silników lotniczych, które dotąd zależały głównie od doświadczenia pojedynczego inspektora.

Boroskop to elastyczna kamera wprowadzana przez niewielkie otwory serwisowe do wnętrza silnika, pozwalająca ocenić stan łopatek turbiny i innych podzespołów bez konieczności demontażu jednostki. Do tej pory analiza nagrania spoczywała niemal wyłącznie na doświadczeniu inspektora, co przekładało się na różnice w ocenach między osobami i placówkami serwisowymi.

Co robi oprogramowanie Aiir

System Aiir Innovations analizuje nagranie wideo z boroskopu w czasie zbliżonym do rzeczywistego i automatycznie oznacza potencjalne nieprawidłowości, opierając się na bazie wcześniej potwierdzonych usterek. Algorytm nie zastępuje inspektora, lecz podpowiada mu miejsca wymagające uwagi i generuje gotowy raport, co ma skrócić czas dokumentowania przeglądu z godzin do minut.

Firma zapowiada, że model będzie się dalej uczył na podstawie informacji zwrotnej od inspektorów, co ma z czasem poprawiać trafność klasyfikacji usterek i przybliżać oceny maszyny do poziomu doświadczonych specjalistów.

Trzy rodziny silników

Najdalej zaawansowane jest wdrożenie na silniku V2500, napędzającym m.in. rodzinę Airbus A320ceo, gdzie technologia trafiła już do komercyjnych klientów i dostawców usług MRO (utrzymanie, naprawa, remont). Równolegle zakończono pilotaże na silnikach GTF, napędzających nowsze Airbusy A320neo, A220 i Embraery E2, oraz na wojskowym F135, który napędza myśliwce F-35 Lockheed Martin.

Objęcie programem jednocześnie silników cywilnych i wojskowych pokazuje, że Pratt & Whitney traktuje AI-wspomagane inspekcje jako element standardowej oferty serwisowej, a nie eksperymentalny dodatek dla wybranych klientów.

Co to oznacza dla linii lotniczych

Dla przewoźników i operatorów wojskowych kluczowa jest metryka nazywana czasem na skrzydle, czyli okresem, przez jaki silnik może pozostawać zamontowany na samolocie między kolejnymi przeglądami głównymi. Szybsza i bardziej spójna diagnostyka boroskopowa pozwala wcześniej wykrywać usterki, zanim przerodzą się w poważną awarię wymagającą nieplanowanego zdjęcia silnika z płatowca.

Rozszerzenie integracji wspomaganej AI inspekcji wzmacnia naszą zdolność do wcześniejszego wykrywania usterek, poprawia czasy realizacji, zwiększa czas na skrzydle i ogranicza zakłócenia operacyjne - Rob Griffiths, wiceprezes wykonawczy ds. operacji silników komercyjnych, Pratt & Whitney

Krótsze i bardziej przewidywalne przeglądy przekładają się bezpośrednio na dostępność samolotów, co przy globalnym niedoborze zdolności serwisowych silników odczuwanym od kilku lat przez linie lotnicze ma realne znaczenie finansowe.

Miejsce w szerszym trendzie

Przejęcie Aiir Innovations wpisuje się w szerszy ruch producentów silników i firm MRO w stronę automatyzacji inspekcji wizualnych za pomocą uczenia maszynowego, obejmujący także konkurentów takich jak GE Aerospace czy Rolls-Royce, którzy od kilku lat rozwijają własne narzędzia do analizy danych z czujników i kamer serwisowych.

Akwizycja daje Pratt & Whitney pełną kontrolę nad rozwojem technologii, zamiast polegać na licencjonowaniu oprogramowania zewnętrznego dostawcy, co ułatwia integrację z własnymi bazami danych o usterkach zbieranymi z dziesięcioleci eksploatacji silników.

Firma nie podała warunków finansowych transakcji ani nie ujawniła konkretnych danych liczbowych o skróceniu czasu inspekcji w procentach, ograniczając się do ogólnych deklaracji o istotnym przyspieszeniu procesu.

Udostępnij: